Wiadomości » Newsroom

Ile jest rtęci w piwie?

Pytanie, chociaż na pozór absurdalne, wydało się całkiem zasadne mieszkańcowi Wadowic. Zasadne do tego stopnia, by fatygować lokalną Prokuraturę Rejonową oraz Szpital Powiatowy... I pomyśleć, że cała historia zaczęła się od całkiem zwykłego zakupu puszki z piwem...

W zeszłym tygodniu do wadowickiego szpitala zgłosił się mężczyzna, który uskarżał się na złe samopoczucie po wypiciu kilku łyków puszkowego piwa. Dodatkowo twierdził, iż piwo, w jego przekonaniu, "zalatywało rtęcią". Wprawdzie po badaniach lekarskich wrócił do domu, gdyż internista stwierdził, że konsumentowi nic nie dolega, ten jednak nie dawał za wygraną i powiadomił Prokuraturę. Wkrótce potem puszka z piwem rzeczywiście trafiła na biurko Prokuratury Rejonowej w Wadowicach. Zabezpieczona, jako dowód w sprawie, stała się przedmiotem szczegółowych badań Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. I co ciekawe, istotnie stwierdzono w niej "ślady rtęci". Jak mówi prokurator rejonowy, Jerzy Utrata, „...w resztkach piwa, znajdującego się w tej puszce, rzeczywiście ujawniono śladowe ilości rtęci w postaci metalicznej". Natychmiast jednak dodaje, iż nie wiadomo czy jest to niezamierzony czy też zamierzony efekt, ze strony producenta. Ponadto, jak mówi „eksperci z Krakowa stwierdzili, że tak niewielka ilość tej substancji nie zagraża niebezpieczeństwu utraty życia lub zdrowia".

Dodatkowe zlecenie zbadania całej serii puszek z piwem otrzymał wadowicki Sanepid. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna podeszła do sprawy poważnie. Przedabano piwo tego samego wytwórcy w całym powiecie wadowickim. Ile puszek piwa otwarto - nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że ekspertyza wykazała, iż w pozostałych puszkach rtęci nie stwierdzono. Jak więc orzekł Sanepid "nie ma podstaw do wszczynania alarmu". Co z tym fantem zrobi Prokuratura? Nie wiadomo...

Do dziś nie ujawniono o jakie piwo, i który browar chodzi...

źródło: wadowice24.pl
za zdobycie informacji dziękuję Gryzliemu

Komentarze

04.05.2009 11:30

I dobrze. Po co szkalować dobre imię brawaru, jak facet być może termometrem piwo w puszce miesza.

04.05.2009 13:59

Swoją drogą, jak człowiek może wiedzieć jak smakuje/pachnie rtęć? To mnie najbardziej intryguje w całej tej historii ;)

05.05.2009 11:16

Ciekawe jest też to, że rtęć w piwie to w zasadzie żaden problem.

05.05.2009 14:58

Rozwiniesz?

pozytywno-negatywny
3 Wyślij
05.05.2009 15:34

z tego co pamiętam z chemii i własnego doświadczenia rtęć nie ma zapachu i smaku :P

15.06.2009 22:58

rtęć i całą listę innych zdrowych metali elegancko mamy w prawie każdej morskiej rybie, a zwłaszcza w tuńczykach i łososiach:]..

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja