Wiadomości » Główne

Piweczko Roku 2007

ostatnia aktualizacja: 01 stycznia 2008 23:52

Jako się rzekło - czas na wyniki i podsumowanie plebiscytu Piweczko Roku 2007. Które z nominowanych okaże się zwycięzcą? Czy będzie to zaskoczeniem, czy wręcz odwrotnie - wynik okaże się całkowicie przewidywalny? Wszystkie te wątpliwości rozwiewamy poniżej!..

Wszystkie oceny członków Kapituły Konkursu zostały już przeliczone, pozostaje nam więc ogłosić wyniki. A te prezentują się następująco:

1. Cornelius Weizen Bier - 8,43
2. Frater Podwójny - 8,15
3. Nakielskie Jasne - 8,04
4. Valentins Weißbier - 7,70
5. Pilsweiser 12° - 7,60
6. Okocim Pszeniczne - 7,32
7. Grudziądzkie Dobre Piwo - 6,90

Skala, analogicznie do standardowego skryptu recenzji piw, jaki pracuje w naszym Portalu wynosiła od 1 do 10 punktów. Oznacza to, że (co należy z dużym zadowoleniem podkreślić) poziom plebiscytu był bardzo wysoki. Dla porównania, średnia ocena wszystkich recenzji opublikowanych na piweczku w trakcie bieżącego roku wyniosła 7,26. Oznacza to, że 6 z 7-miu biorących udziału w Piweczku Roku piw przekroczyło średnią ocen dla całości recenzji umieszczonych przez wszystkich użytkowników Portalu. Dla porównania: średnia ocena piw biorących udział w plebiscycie wyniosła 7,73. Dobrze rokuje to na przyszłość, zwłaszcza że absolutna większość marek biorących udział w konkursie to marki nowe, świeżo wprowadzane na rynek. Marki, można powiedzieć (na podstawie porównania do średniej ocen wszystkich piw w naszej bazie) ponadprzeciętne. Dlatego tym bardziej gratulujemy: zwycięzcy, zdobywcom pozostałych miejsc "na podium", oraz wszystkim nominowanym piwom, jakie wzięły udział w naszym plebiscycie!

01 stycznia 2008 23:52
Więcej statystyk
Zwycięzca, czyli Cornelius, otrzymał najwyższe oceny wśród sześciu z dziesięciu oceniających. Trzech innych wskazało najlepszymi notami na zwycięstwo Nakielskiego Jasnego, ostatnia osoba zaś najwyżej oceniła Pilsweisera 12°. Co ciekawe, nikt (jeśliby rozbić plebiscyt na poszczególnych oceniających) nie wskazał jako "swojego" zwycięzcy zdobywcy II miejsca - Podwójnego Fratra. Było to jednak, z drugiej strony, najrówniej (po Okocimiu Pszenicznym z fenomenalnym rozrzutem zaledwie 1,45 punkta) punktujące piwo. Wahanie ocen (od najsłabszej po najlepszą) wyniosło w tym przypadku 1,58 punkta. Dla porównania w przypadku Corneliusa było to 1,84 punkta, zaś w przypadku Nakielskiego - aż 3,40 punkta!
Średnia ze wszystkich ocen wyniosła 7,73 punkta, co dobrze świadczy o poziomie biorących udział w plebiscycie piw. "Rozrzut" (średnich ocen) między jurorami wyniósł 1,03 punkta (średnia dla "najbardziej entuzjastycznego jurora" wyniosła 8,22 punkta, dla odmiany "najsroższy z członków kapituły" punktował piwa uzyskując średnią 7,19 punkta).

źródło: własne

Komentarze

01.01.2008 22:46

Brawo Korneliusz! i brawo Andrzej za Korneliusza!!! :D

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
01.01.2008 22:50

brawo dla wygranych :) choc uwazam ze gdyby nakielskie wystapilo w formie z krasnego to wygraloby bez problemu no ale to wskazowka dla browaru by poczynic postepy :)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
01.01.2008 22:51

Oho, pierwsi użytkownicy wracają na łono Internetu po odespaniu sylwestrowych szaleństw! ;)

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
01.01.2008 22:52

w sumie to chyba swiateczno-sylwestrowych bo w tym okresie ruch byl maly :)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
01.01.2008 23:54

Dodałem trochę statystyk. Myślę, że niektórych zaciekawią ;)

02.01.2008 10:12

no raczej spodziewany wynik chociaz bardziej dziwnej jest to, ze Nakielskie dopiero trzecie. Ale wygrana Corneliusa do przewidzenia :)

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
02.01.2008 10:19

osobiscie stawialem na nakielskie i dziwi mnie dopiero 5 pozycja pilsweisera no ale wiadomo gusta gusciki ;)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
02.01.2008 10:24

Pierwsze oceny jakie spływały tez sugerowały zwycięstwo Nakielskiego. Dopiero później Cornelius wyskoczył do przodu. A co do Pilsweisera, zadecydowała chyba nieregularność. Zobacz jaki duży rozrzut ocen miał.

02.01.2008 11:58

Mam wrażenie, że eersen nie zdaje sobie sprawy, że, większość piw przygotowywanych na różnego rodzaju konkursy (Chmielaki, Otwarty Konkurs Piw etc.) jest co najmniej lekko ztuningowanych ;)
Co do Nakielskiego to po tym, co miałem okazję spróbować nie tak dawno temu, jedyne co mnie dziwi, to to, że w ogóle znalazło w nominacjach.
Czy wszystkie piwa pochodziły z tych samych partii?

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
02.01.2008 12:04

Tuning tuningiem, ale Nakielskie nad którym wszyscy tak tutaj piali pochodziło z regularnej sprzedaży a nie z żadnej partii konkursowej. Chyba, że cała warka była tuningowana ;)
Piwa jakimi dysponowali oceniający w Piweczku Roku nie były "wykonywane" specjalnie na tą okazję. Nie było takiej możliwości ;)

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
02.01.2008 12:09

swoja droga myslisz ze na konkurs nie poslali bardziej dopracowanego? :) mysle ze roznica byla zbyt duza by byl to tylko efekt tuningu na krasny

02.01.2008 12:11

Nakielskie dopiero 3, no to chyba najwieksza sensacja..szkoda ze Pilsweiser dopiero 5 ale w sumie punktowo calkiem niezly wynik osiagnol..

03.01.2008 16:51

Mi Pilsweiser średnio smakował...A zwycięstwo Corneliusa też przewidywałem

03.01.2008 16:55

Pilsweiser byl calkiem niezly. Z ciekawosci zapytam ile razy drugie miejsce u jurorow zajmowal Frater skoro nie zajal ani razu pierwszego a pewnie ma drugie miejsce? Mnie z notatek tez wychodzi ze u mnie ma drugie ;-)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
03.01.2008 17:35

Ten... tego... ciekawe pytanie ;)
Wyszło mi, że Frater zajął sześciokrotnie drugą pozycję (sic!). Oprócz tego dwukrotnie na drugich miejscach u poszczególnych osób punktowały Nakielskie oraz... Valentins.

06.01.2008 17:05

Mistrz drugich miejsc! ;-)

08.01.2008 12:27

To ja może z innej beczki - trochę mnie dziwi całkiem spora przewaga "Okocimskiej" Pszenicy nad Dobrym Grudziądzkim...

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
08.01.2008 19:34

mnie nie bo o.p byl nawet niezly a grudziadzkie dobre smakuje troche dziwnie... przydalby mu sie maly tuning :D

10.01.2008 12:19

Oceniając w kategoriach stylu, Okocim Pszeniczne to pszenica dość przeciętna, a nawet odstajaca od średniej (piana, wyrazistość smaku i zapachu), natomiast Grudziądzkie Dobre Piwo w swojej kategorii jest piwem pozytywnie się wyróżniającym (smak, zapach), którego piana przewyższa tą Okocimksiej Pszenicy, a przecież to po piwie pszenicznym powinniśmy się czegoś takiego spodziewać. Stąd też moje zdziwienie i jakoś nie przemawia do mnie argument, że smakuje dziwnie. Bo co to w ogóle znaczy "dziwnie"? ;)

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
10.01.2008 13:02

w tego typu konkursach ocenia sie w sposob subiektywny wiec jesli dla kogos cos smakuje dziwnie w negatywnym sensie to jest oczywiste ze dane piwo oceni nizej a jesli chodzi o zapach czy o piane to wiadomo ze ich sila przebicia jest o wiele nizsza niz smak bo nie chodzi przeciez o to zeby piwo tylko dobrze wygladalo ale przede wszystkim smakowalo jak nalezy... poza tym to nie byl konkurs porownawczy grudziadzkiego i okocimia tylko kazde piwo bylo oceniane osobno

10.01.2008 16:41

"jesli chodzi o zapach czy o piane to wiadomo ze ich sila przebicia jest o wiele nizsza niz smak bo nie chodzi przeciez o to zeby piwo tylko dobrze wygladalo ale przede wszystkim smakowalo jak nalezy..."

Rozumiem, ale przecież w swojej wypowiedzi przytoczyłem również argument braku wyrazistości smaku pszenicy z Okocimia i wyróżniający się pozytywnie smak Grudziądzkiego (oczywiście w moim odczuciu)...

"poza tym to nie byl konkurs porownawczy grudziadzkiego i okocimia tylko kazde piwo bylo oceniane osobno"

Porównałem jedynie piane i też tylko w celu podkreślenia jej przeciętności w okocimskiej pszenicy, (co w tym stylu jest szczególnie niepożądane) piwo jako całość oceniałem wedle wyznaczników stylu(jak już wspomniałem) - podobnie ja Ty oddzielnie Okocim i Grudziądzkie, a moje zdziwienie wynka z faktu iż przy takiej ocenie mamy do czynienia z mocno przeciętną pszenicą i dobrym lagerem, ale rzecz jasna to znowuż moje odczucia.

"w tego typu konkursach ocenia sie w sposob subiektywny wiec jesli dla kogos cos smakuje dziwnie w negatywnym sensie to jest oczywiste ze dane piwo oceni nizej"

Zgodze się, ale aby ocena taka była w ogóle wartościowa, osoba oceniająca powinna odwołać się do wzorca gatunkowego, w przeciwnym wypadku może dojśc do sytuacji gdy ktoś obniży ocene za smak podczas degustacji pszenicy bo wyczuł goździki i wydało mu się to "dziwne w negatywnym sensie"...

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
10.01.2008 22:33

spoko qberts po prostu mi okocim pszeniczne smakowalo a grudziadzkie nie ;) i w sumie lata mi co w tym okocimiu bylo z prawdziwego pszeniczniaka po prostu mi smakowal :) uwazam ze nad grudziadzkim trzeba popracowac a wtedy moze faktycznie bedzie to cos ciekawego :) Ty oczywiscie widzisz to inaczej ale nie dziw sie ze taki byl koncowy wynik bo duzo osob mialo podobne zdanie do mojego (glownie chodzi o slabosc grudziadzkiego)

11.01.2008 13:35

Moj zdziwienie było calkiem subiektywne ;) i od razu chcialbym zaznaczyć, że dotyczyło właśnie wyniku końcowego - czyli średniej ocen całej kapituły, bo mam wrażenie, że dlasze posty odebrałeś jako atak na Twoją osobe. Co do degustacji i samego oceniania piw nijak nie mogę się zgodzić z Twoim stwierdzeniem, że lata Ci co w tym okocimiu bylo z prawdziwego pszeniczniaka i po prostu Ci smakowało, ale to temat na dłuższą dyskusję, znacznie dłuższą... Chciało by się rzec "wzorce gatunkowe to podstawa Panowie". ;)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
11.01.2008 15:50

Widzę, że mnie ciekawa dyskusja ominęła. Generalnie wot, urok kategorii "open". Chociaż... ja wiem czy 0,42 to taka "spora przewaga"?. Pszenica firmowana Okocimiem na pewno punktowała równiej i to zaważyło. Kilku oceniającym Grudziądzkie Dobre wyraźnie nie podeszło, co ciekawe najsłabsze noty dostało od osób po których spodziewałbym się raczej jego pochwał.
@qberts: ja też miałem kilka "subiektywnych zdziwień" w temacie Plebiscytu Piweczko Roku 2007. Ale od tego jest ten świat, by nas zaskakiwać. Ja osobiście trzymam się "wzorców gatunkowych", nie tylko zresztą ja. Żeby było śmiesznie ocena Grudziądzkiego eersena wcale nie była najniższą. Zresztą, mówimy o piwach które (niestety) zajęły dwa ostatnie miejsca (choć z drugiej strony: ktoś przecież musiał, nie mogli wszyscy ex aequo zająć pierwszego...) Weź jeszcze poprawkę, że mniejsze browary nie mają tak równych warek. Jedna jest bardziej udana, druga mniej. Ciebie zdziwiła niska punktacja Grudziądzkiego, delvisha na ten przykład wręcz zaszokowała wysoka punktacja Nakielskiego...
@eersen: IMHO nad Grudziądzkim pracować nie trzeba. Jeśli już, to raczej nad jego kolejną warką po prostu. Piłem bardzo wiele piw z Grudziądza i w mój gust były naprawdę udane. Wcześniejsze Grudziądzkie w kilku wydaniach też, zaś lane na Chmielakach Kujawskie Żywe było po prostu "miodzio"...

11.01.2008 18:57

No cóż. Takie są uroki eskperckiej oceny organoleptycznej. Jacy eksperci - taka ocena. W zasadzie podobnie było przy konkursie krasnystawskim. Poza mogę się zgodzić, że podobnie jak w przypadku Nakielskiego mogła trafić się oceniającym warka wybitna, tak w przypadku na ogół dobrego Grudziądzkiego gorsza.
Zgadzam się qbertsem. W zasadzie jego postulat jest tak oczywisty, że nie widzę potrzeby dyskutować jego sensowności. Może by warto było wcześniej sprawdzać czy członkowie Kapituły mają pojęcie co do stylu, który oceniają, albo taką wiedzę w jakiejś postaci im dostarczać?
@ slobo Nie chodzi wcale o to jak wysoko/nisko eersen ocenił grudziądzkie piwo, tylko o to w jaki sposób jej dokonał. Jego wyjaśnienia są jak dla mnie lekko szokujące. Z niecierpliwością czekam na kolejne "Taśmy Prawdy" dotyczące członków Kapituły ;))

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
11.01.2008 19:17

chyba sie po prostu nie mozecie pogodzic z tym ze byle koncerniak wygral z grudziadzkim :P a wygral moim zdaniem zasluzenie bo w moim wypadku okazal sie przede wszystkim duzo smaczniejszy niz grudziadzkie... nie zamierzam sie zaglebiac az tak bardzo w wytyczne co do stylu w konkursie w ktorym biora udzial rozne gatunki piwa bo to byloby troche nie fair... za takie cos mozna sie wziac gdy prowadzi sie kategorie i pszeniczniaki oceni osobno, lagery osobno... troche co innego przyswiecalo nam w tym konkursie... bardziej odpowiada mi zbior ludzi z ktorych kazdy zwraca uwage na cos innego, nawet nie co po barbarzynsku... ja siebie nie uwazam za eksperta, po prostu bardzo lubie piwo i to mi przyswiecalo w ocenianiu

11.01.2008 19:48

Jakoś bez problemu się z tym pogodziłem. Bez obaw.
eersen napisał: nie zamierzam sie zaglebiac az tak bardzo w wytyczne co do stylu w konkursie w ktorym biora udzial rozne gatunki piwa bo to byloby troche nie fair
No jeśli pozostali członkowie Kapituły też tak postępowali to żaden wynik nie byłby mnie w stanie zaskoczyć.
Czekam na wyjaśnienia od "kierownika" tego forum co w takim razie przyświecało temu konkursowi? ;))

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
11.01.2008 23:22

Zapytam przewrotnie: wskaż mi konkurs/plebiscyt/ranking, który Twoim zdaniem jest "absolutnie słuszny", bez skazy oraz jest idealny. Oczywiście z odpowiednim uzasadnieniem ;)
Zwłaszcza, że Piweczko Roku nie miało być ze swojego założenia żadnym porównaniem eksperckim. Stąd obok e-prezesa czy mjd np. taki the_raven (żeby sięgać po całkowitych skrajnościach).
Właśnie. Wie ktoś co się z nim dzieje?

Poza tym. Każde porównanie zawsze będzie nosiło jakieś cechy subiektywności jurorów czy tego chcemy czy nie. Ja uważam, że kolejność pszeniczniaków (gdyby je wyekstrahować z całości biorących udział piw) jest conajmniej do zaakceptowania. Nie piszę właściwa, czy też: jedynie słuszna, bo na pewno znajdą się osoby, które chciałyby dyskutować co do wzajemnego położenia względem siebie Okocimia i Valentinsa...

12.01.2008 00:29

Slobo, ja nie mówię, ż piweczkowy jest zły, czy najgorszy etc. Ja staram się pokazać, że mógłby być lepszy, skoro coś tam można by IMO poprawić. No bo przewrotnie można zapytać: Skoro nie był to konkurs ekspercki, to po co oceniać w skali 1-10 ? Przecież nieeksperci nie potrzebują tak wyrafinowanej skali wystarczyłoby np. 1-5 itd.
I wcale nie chodzi, o to, że jakiś ranking jest "absolutnie słuszny". Gdybym był na miejscu organizatora to jednak chciałbym, żeby był najlepszy. Inaczej nie zawracałbym sobie głowy robieniem konkursu, "takiego jak każdy inny".
Nie musisz tłumaczyć oczywistości. Każda ocena jest subiektywna, a zwłaszcza organoleptyczna.
Kolejność, kolejnością, ale te oceny. Poza tym pszenica i owszem, ale te pilsnery ... ;)
Myślę, że osób dyskutujących wzajemne położenie Okocimia i Valentinsa byłoby jednak nie aż tak wiele.
Jak na razie to po prostu odnoszę generalnie wrażenie, że w obecnej postaci piweczkowy konkurs to uzywając metafory tow. Wiesława Ni pies ni wydra, coś na kształt świdra. ;)

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
12.01.2008 00:37

Ja wiem, że teraz ja popełnię off-topa, ale... kiedy Ci coś nie napiszę do godziny mam ripostę. Normalnie "delvish nigdy nie śpi" ;)

A pewnie, że piweczkowy może być lepszy. Nawet powinien! Bym powiedział więcej: ta edycja beta-zerowa musi być najgorsza. Wszak każda kolejna musi być lepsza...
Co do "tych pilsnerów" to ja powiem szczerze, że nie do końca kapuję dopiero piąte miejsce Pilsweisera. Ale cóż, może rzeczywiście w jednej partii trafiły się różnice w poszczególnych butlach. Who knows... Ja się z rzeczywistością kłócił nie będę a do Pilswajza i tak będę wracał, mniam, my precioussss.... ;)
Osób "dyskutujących wzajemne położenie Okocimia i Valentinsa", uwierz mi, spotkałem już trochę. Aczkolwiek jestem w stanie najsamprzykład przyjąć, że "pochodzenie może wywoływać uprzedzenia", które tkwiąc gdzieś w podświadomości rzutują później na ogólne postrzeganie (w tym przypadku) piwa...

12.01.2008 01:00

Hehe, wiesz jestem chwilowo jak Chuck Norris.
Delvish nigdy nie śpi. On czuwa. :))

13.01.2008 23:27

U mnie grudziadzkie prywatnie wygralo z Okocimiem i w ogole bylo na czwartym miejscu. Zeby bylo ciekawie - nie uwazam sie za eksperta i wcale nie twierdze, ze sie jakos super znam na wytycznych stylow. Najmniej mi z tego wszystkiego podszedl Valentins.

15.01.2008 12:51

"Chociaż... ja wiem czy 0,42 to taka "spora przewaga"?."

Biorąc pod uwagę różnice między pozostałymi piwami to jednak całkiem spora.

Co do całej dyskusji, nie było w mojej intencji podważanie czyichkolwiek kwalifikacji, choć oczywiście lekko zaskoczyło mnie podobne ja Delvisha podejście Eersena do oceniania, jednak ogólnie owy konkurs w mojej ocenie to bardzo ciekawy i udany pomysł, w końcu jedyne "subiektywne zdziwienie" dotyczyło Okocima i Grudziądza. ;)

Eersen gwoli ścisłości - nie chodzi mi o to, że "byle koncerniak wygral z grudziadzkim", bo po pierwsze pszenica z Okocima byle koncerniakiem nie jest, a po drugie staram się do oceny podchodzić obiektywnie mimo niechęci jaką czuję do "piwnych fabryk" (portera żywieckiego kiedy był jeszcze warzony w Żywcu również uważałem za bardzo dobre piwo). I jeszcze co do stwierdzenia:
"nie zamierzam sie zaglebiac az tak bardzo w wytyczne co do stylu w konkursie w ktorym biora udzial rozne gatunki piwa bo to byloby troche nie fair..."
znowu nijak nie mogę się zgodzić, "nie fair" byłoby właśnie pominięcie tych wytycznych, w ten sposób piana w pilsie wypadłaby bardzo blado na tle tej z pszenicy, nagazowanie ale byłoby zbyt małe w stosunku do tego z lagera, a przykłady takie można mnożyć.
Dlatego ponownie powtórzę - w moim mniemaniu wzorce gatunkowe to podstawa.

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
15.01.2008 18:19

W moim, wzorce gatunkowe to także bardzo ważny wyznacznik. I raczej nie tylko w moim...
A teraz czas na małego off-topa bo mnie zaciekawiłeś... Smakował Ci Porter Żywiecki? Bo dla mnie był nie do przyjęcia. Za to ten z Cieszyna... niach niach!
I wcale, naprawdę, nie przemawia przeze mnie żaden lokalny patriotyzm etc...

16.01.2008 18:40

Oczywiście, że smakował, był rzecz jasna gorszy od swojego następcy z Browaru Zamkowego, ale z pwenością nie mogę o nim powiedzieć, że był "nie do przyjęcia", przynajmniej z tego co pamiętam. ;)

21.01.2008 10:57

portery to chyba jedyny gatunek, ktory robimy na swiatowym poziomie. a ten, ktory tutaj opisujecie jest przepyszny!

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja