Wiadomości » Główne

Chmielaki w liczbach

Koniec roku sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom i statystykom, które wyrastają niczym grzyby po deszczu. Nie inaczej będzie końcem tego roku. Jednym z tematów, który chcielibyśmy podsumować jest Konsumencki Konkurs Piw organizowany corocznie na krasnostawskich Chmielakach...

Do porównania wzięliśmy trzy ostatnie roczniki, ponieważ z tego okresu posiadamy najbardziej dokładne i pełne dane. Poza tym, w tych latach udział w konkursie wzięła zdecydowanie największa liczba piw. Statystyki zbiorcze oraz nasze autorskie opracowania znajdują się poniżej:

Ilość zgłoszonych do konkursu piw
Nie da się ukryć, że ta rośnie z roku na rok. W roku 2005 były to 42 piwa w siedmiu kategoriach, w 2006 - już 58 piw w ośmiu kategoriach. W bieżącej edycji na Chmielakach wystąpiło 59 piw w jedenastu kategoriach. Naturalnym wydaje się być więc oczekiwanie, że w przyszłym roku przekroczona zostanie granica 60 zgłoszonych do konkursu piw. Całkiem możliwy jest także tuzin kategorii. A może i więcej? Kto wie...

Ogólny poziom konkursu
Chodzi oczywiście nie o poziom samej organizacji lecz o poziom zgłoszonych piw. W 2005 roku średnia ocena zgłoszonego do konkursu piwa wyniosła 3,626 punkta. W kolejnym roku średnia ta skoczyła na 4,339 punkta, by w bieżącym, 2007 osiągnąć uśrednioną wartość 4,251 pkt. Trudno na podstawie trzech lat tylko lat szafować stwierdzeniami o trendzie wzrostowym, zwłaszcza że rok 2006 prezentuje się mimo wszystko nieco lepiej od obecnego, niemniej jednak widać, że średnia ocen faktycznie idzie w górę. Świadczy to o rosnącej jakości zgłaszanych do konkursu piw, a co za tym idzie - o lepszej jakości tego, co przychodzi nam na codzień pić.

Rozbiór na kategorie
W roku 2005 "najlepszą jakościowo" kategorią okazały się Piwa ciemne – ekstrakt powyżej 16°, uzyskując średnią 4,012 punkta. Dla odmiany, największe baty zebrały produkty z kategorii Piwa smakowe i inne, otrzymując średnio 2,896 pkt. Rok później, najwyżej oceniono grupę Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 18,1 – 22,0º Blg, ze średnią ocen 4,782 punkta. Tak naprawdę, jest to w zasadzie ta sama grupa piw co rok wcześniej, okrojona tylko o koźlaki (dzięki rozbiciu na dwie bardziej szczegółowe grupy). Najgorzej wypadła kategoria Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 12,1 – 13,0º Blg uzyskując średnią 4,076 pkt. Co ciekawe jest to i tak średnia lepsza niż najlepiej ocenione rok wcześniej ciemniaki... Ciekawostką jest także fakt, iż piwa smakowe, na których nie pozostawiono rok wcześniej suchej nitki - tym razem uplasowały się jako grupa na miejscu... trzecim! Wynik 4,623 punkta to po prostu skok o lata świetlne. Efekt zmieniających się gustów czy drastycznej poprawy jakości? Porównajmy to wszystko z rokiem bieżącym. Tutaj zwycięzcą powinna zostać uznana grupa IV, czyli Piwo jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 13,1 – 14,0º z wynikiem 4,770 pkt, ponieważ jednak startowało w niej zaledwie jedno piwo - nie ma większego sensu brać jej pod uwagę, chociażby ze względu na obarczenie zbyt dużym potencjalnym błędem statystycznym. Któż więc nam pozostaje? Oczywiście nieśmiertelne Piwa ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 18,1 – 22,0º Blg z równie imponującą średnią 4,670 pkt. Na drugim biegunie znajdują się Piwa jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 14,1 – 15,1º - 3,928 pkt. To trochę zaskoczenie, ale znów pozostaje nam sobie zadać pytanie o zmieniające się gusta... Warto jednak bliżej przyjrzeć się fenomenowi porterów. Jak to jest, że najlepsze oceny rok w rok zbiera malejąca i ginąca grupa piw, które znikają z naszego rynku? Porterów wszak ubywa w tempie zatrważającym. Być może włodarze rodzimych browarów powinni sobie wziąć powyższą analizę do serca i zastanowić się przed skreśleniem kolejnego portera bałtyckiego z listy istniejących jeszcze piw polskich? A może te zacne piwa zasługują po prostu na większą uwagę zatrudnionych w browarach czy kompaniach browarniczych marketingowców?

Podsumowanie
Nie tylko średnie ocen czy też browary zgłaszające piwa ulegają rotacji. Zmieniają się także, podążając w pewien sposób za rynkiem, kategorie chmielakowego konkursu. W roku 2005 było ich siedem: cztery kategorie piw jasnych, dwie kategorie piw ciemnych oraz piwa smakowe i inne. Rok później - pojawiła się jedna kategoria więcej: piwa ciemne reprezentowane były w trzech kategoriach (reszta bez zmian). W tym roku na jedenaście kategorii pięć stanowiły piwa jasne, cztery piwa ciemne, i po jednej piwa smakowe oraz piwa pszeniczne, jako grupa specjalna. Warto jednak zauważyć, że w 2005 roku ciemne piwa z dwóch zaledwie kategorii stanowiły 26,11% piw zgłoszonych do konkursu ogółem. Rok później, pomimo trzech kategorii i większej liczby zgłoszonych produktów, piwa ciemne miały mniejszy udział. 25,86%. W roku bieżącym zaś, w czterech występując w aż kategoriach, ich udział spadł do dramatycznych 13,56%. Czy to kolejny znak czasu? Wydawać by się mogło, że czasy przełomu ustrojów, kiedy jedynie słusznym "gatunkiem" królującym w naszych kuflach było słynne "jasne pełne" minęły już bezpowrotnie. Tymczasem regres zgłoszonych do konkursu piw ciemnych zdaje się sugerować coś zgoła innego. Miejmy nadzieję, że przyszłoroczna edycja zada kłam tej tezie i piwa ciemne stanowić będą zdecydowanie większy odsetek - nie tylko piw zgłoszonych do udziału w Konsumenckim Konkursie Chmielaków, ale także piw w ogóle obecnych na naszym rodzimym rynku. Zwłaszcza, że pod tym terminem kryją się w tym wypadku przecież nie tylko piwa ciemne ale i wrzucone z nimi do jednego worka piwa półciemne...

źródło: własne

Komentarze

02.01.2008 10:17

ludzie maja maly dostep do piw ciemnych i porterow to je potem wysoko oceniaja - na zasadzie trafil sie rodzynek i smakuje
ja bym sie tak tymi wysokimi ocenami nie podniecal - bo na sprzedaz w sklepach to i tak nie bedzie mialo wplywu

03.01.2008 17:01

Rownie dobrze moge Ci napisac twierdzenie, ze skoro ludzie pija malo ciemnych piw, to na wiekszosci ich gatunkow sie nie znaja i moga je oceniac nizej niz by te piwa na to zasluzyly. Bo im smakowo odstaja od normy Zywca i Tyskacza.

03.01.2008 17:14

Jedno i drugie po części może mieć rację. A po części mijać się z prawdą? ;)

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja