wow! interesujace sprawozdanie :) ciekawe skad "ktos" ma taka ladna koszulke na zdjeciu :D az slina cieknie po podbrodku na mysl o tych piwach :)
Wiadomości
»
Główne
Dotknęliśmy Corneliusa
Kategoria: Piwa | Tagi: Cornelius-Weizen-Bier , Piotrków-Trybunalski , Nowe-Piwa , Kiper , Piwa-Pszeniczne
|
|
Trudno więc nie opisać szerzej tej jakże chwalebnej akcji. Rozpoczynamy o 11:00 - zbiórką w (remontowanym jeszcze) pubie " Wojak Szwejk", znajdującym się tuż nad "siedzibą" Bractwa - Starówką. W związku ze zmianami ciśnienia oraz nieciekawymi warunkami atmosferycznymi część osób odczuwała nasilające się migreny, toteż wyjście na degustację trochę się opóźniło. Nadmiar alkoholu wypity poprzedniego wieczora nie miał z tym na pewno nic wspólnego ;)
11:30 - Ruszamy. Najpierw powoli, na pieszo, ospale… a potem już powsiadaliśmy w różnego typu pojazdy mechaniczne i udaliśmy na, nomen omen, ulicę Browarną...
Na miejscu przywitał nas piwowar Browaru Kiper, który nie czekając długo zaprowadził nas wprost do źródełka :)
Krótkie oprowadzenie gości po browarze, czyli zwiedzanie sanktuarium, które nota bene prezentuje się w mojej ocenie lepiej niż odwiedzony niedawno przez Bractwo inny, także mały, browar (nie będę pisał który, ale mogę śmiało stwierdzić, że robią świetnego portera ;) ), było tylko preludium do późniejszej degustacji piw warzonych w naszym mieście...
Na pierwszy ogień poszły lagery 10°, 14° i … 8°. Wszystkie prosto "z beczki". Pierwsze wrażenia po wypiciu "dziesiątki" filtrowanej: to ma z Kiperem mało wspólnego! Zupełnie nowa jakość! Bardzo przyjemny lagerek, który nie raz będzie gościł w moim kuflu… oczywiście kiedy pojawi się już w sklepach.
Ale, ale... To dopiero początek. Następne na warsztat wzięliśmy "czternastki", niefiltrowaną i filtrowaną. Poezja. Jeżeli kiedyś jeszcze usłyszę, że Polacy nie potrafią robić piwa to mnie autentycznie krew zaleje. Niefiltrowana 14°, zgodnie z tym co grupa ustaliła z Jackiem - głównym dowodzącym naszej grupy wsparcia, zawita do "Wojaka Szwejka" (wielkie otwarcie juz 01.12.2007 r!) w kegach. W związku z tym serdecznie zapraszamy w najbliższym czasie na degustację tego cuda, które nam uwarzył Browar Cornelius (czy raczej Kiper jak kto woli...) Po obu 14° przyszedł w końcu czas na 10° niefiltrowaną i 8° niefiltrowaną...
"Dziesiątka" niefiltrowana, podobnie jak jej filtrowana koleżanka, zrobiła na wszystkich równie dobre wrażenie. Z jednym jedynie wyjątkiem: okazała się być jeszcze lepsza - bo niefiltrowana ;)
Na dobrą sprawę muszę się nawet przyznać, że nie wiem "czy to dzień był taki", czy też te piwa są takie dobre, bo nawet "ósemka" stanowiła niezwykłe dla podniebienia i języka wrażenie...
A potem przyszedł czas, na piwo którego wszyscy, bez wyjątku, wyczekiwali od samego początku naszej wizyty w browarze - najnowszy polski pszeniczniak, czyli Cornelius Weizen!
Powiedzmy sobie szczerze – niebo w gębie! Najlepszy, bez wątpienia, polski weizen (przynajmniej na chwilę obecną), dorównujący według mnie wielu niemieckim piwom tego typu, niektóre zaś na pewno przewyższający! Lekkie, przyjemne w smaku piwko, pachnące bananami, z przepiękną pianą. I jak tu nie być dumnym, że mieszkam w Piotrkowie?! ;)
Teraz wszyscy liczymy na dalszy rozwój marki Cornelius. Może pojawi się w przyszłości jakiś koźlak? A może stout? Kto wie... Oczekujemy wprowadzania kolejnych produktów z niecierpliwością. Jeżeli będą trzymały poziom hefeweizena to o ich poziom możemy być spokojni...
Podziękowania za zdjęcia dla Maćka Ziomka
Komentarze
|
|
|
|
Ciekawe kto to jest ten "ktoś" ;) |
|
|
moze zorganizujemy konkurs :D |
|
|
Zbyt proste :P |
|
|
Nawet nie wiecie jak mi się serducho raduje :) Widać, że na polskim rynku piwa coś drgnęło. PS. Liczę po cichu, że produkty z browaru Kiper na dobre zagoszczą w Kauflandach :) |
|
|
Duzo bedzie tych Corneliusow. Oby tylko byly tez szeroko dostepne. |
|
|
24 listopada przyjeżdża zorganizowana grupa z Warszawy na zwiedzanie. Jeżeli ktoś ma ochotę odwiedzić to prosze pisać na moją pocztę w piweczku. Jak zbierze ktoś grupę ludzi, zawsze browar i tanki do degustacji stoją otworem. Zapraszamy |
|
|
Czy ekipa ze Starówki może znowu zawitać? :D |
|
|
Nie wpuszczajcie tego ochleja - on Wam pól tanku na jedno posiedzenie wypije! ;) |
|
|
Mniam :D Na degustacji zastanawialismy nad zatrudnieniem sie w browarze w roli sprzatacza nocnego <lol> to by bylo zycie :D |
|
|
mozna byloby zebrac ekipe piweczkowa :) to bylaby ciekawa wizyta ;) |
|
|
Jak już pisałem nie ma z tymi rzeczami problemu. Poza browarem, który można odwiedzić jest ciekawe miejsce na piwo, można by zorganizować zlot. Ale o zlocie decydują twórcy piweczka, my napewno pomożemy. |
|
|
@eersen! @piwowarAG! |
|
|
@Peres |
|
|
"domyślny" - tak wyglądało by znacznie lepiej :) |
|
|
Chyba sobie otworze jednego po obiedzie. Jutro przecież poniedziałek. |
|
|
Hm.. tak patrzę na tytuł tej wiadomości zastanawiam się... Czy Cornelius poczuł się dotknięty? :D |
|
|
Ech, ta dwuznaczność niektórych słów w językach słowiańskich ;) |
|
|
Ehh @delvish jaki z Ciebie krasomówca :D |
|
|
delvish, delvish... bylo mu na imie :D |
|
|
jak cos bedzie organizowane to ja sie pisze;] tylko nie w tygodniu ani nie w łikend zjazdowy:P.. |
|
|
Właśnie sobie otworzyłem... Ech... nie będę sponsorował ni Paulanera, ni Spatena kiedy takie piwo mam na półce w sklepie. |
|
|
A mi właśnie chce się wyć. Jest mi smutno i ogólnie łapie mnie depresja... Zrobiłem sobie malutki spacerek do Kauflandu, w celu zakupienia kilku flaszeczek Corneliusa. Przychodzę na stoisko z piweczkiem i łzy zaczęły mi się cisnąć na oczy. Półeczka gdzie stał Cornelio była pusta. Stałem tak jak osłupiały. Po chwili zacząłem dochodzić do siebie. Po uświadomienia sobie sytuacji w jakiej się znalazłem starałem się uporządkować myśli, poszukać jakiegoś emocjonalnego wsparacia. JEST! Znalazłem ratunek - znalazłem wsparcie. Kilka metrów od mojej osoby jeden z pracowników Kauflandu wykładał Warki. Podszedłem do niego i grzecznie zapytałem czy przypadkiem Cornelio nie czeka w magazynie na wyłożenie na półki. Czułem się jak spoliczkowany. Ogólnie jest mi źle. Jestem smutny... |
|
|
Towar schodzi, ludzie pytają, to znaczy że na pewno pojawi się znowu. Więc to pozytywna wiadomość, że tak szybko się rozszedł :) |
|
|
Owszem - bo jeszcze żadne piweczko nie schodziło tak szybko. Z drugiej jednak strony troszeczkę dziwni mnie postawa kierownika stoiska z piweczkiem. Jeżeli widzi, że towar bardzo ładnie schodzi to powinno się go wcześniej zamówić, aby nie było takiej sytuacji w jakiej nie tylko ja się znalazłem - chęć zakupu piweczka, które jest niedostępne. Miejmy nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie mi dane znowu się raczyć Corneliusem :) PS. Czy w innych dużych sklepach po za Kauflandami Cornelius też jest dostępny? |
|
|
Niestety nie posiadam (póki co) żadnych przecieków, ani tym bardziej informacji oficjalnych na ten temat... |
|
|
Czyli nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwie czekać na nową dostawę Corneliusa do Kauflandu... i szukać jakiejś piwnej alternatywy na jutrzejszy piłkarski wieczór :) |
|
|
Ja mam Rzezane Starobrno - krwiste niczym, nomen omen rzeź, jaką zrobimy belgijskim niedobitkom :D |
|
|
Ja mam w szafeczce Lwowskie premium - ot taki smaczek słowiańskiej fantazji, którą mam nadzieję jutro nasi chłopcy pokażą na murawie :) |
|
|
@ Peres |
|
|
Dobrze wiedzieć :) Wielkie dzięki za info :) |
|
|
A ja jeszcze nie wiem co na jutro. Mam w lodowce Gornika Zabrze ale jakos nie pasuje mi do tej okazji. A moze piwo sponsora reprezentacji i trenera? Zartowalem!!!! ;-) |
|
|
Te dwa pierwsze widziałem w Bomi :) |
|
|
dzisiaj to wypadaloby raczej ze zlosliwosci cos belgijskiego wypic :D |
|
|
Corneliusy z radosci - a Barbary ze zlosliwosci :D |
Dodaj komentarz
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Rejestracja
3 listopada bieżącego (a jakże!) roku około 20 osób, zrzeszonych w piotrkowskim Bractwie Piwnym (nazwijmy je Piotrkowskim Towarzystwem Adoracji Piwa) wybrało się z wizytą do Browaru

37
Wyślij