Dlatego produktow amerykanskich nalezy unikac w ogole, a juz szczegolnie zywnosci. To swinstwo to tylko kolejny dowod w tej sprawie. A tak w ogole to po co pisac do GreenPiS? Jak zobacze takie piwo na polce to nie lepiej zadzwonic po policje?
Wiadomości
»
Główne
Genetycznie modyfikowane świństwo
Kategoria: Piwa | Tagi: USA , Bud , Anheuser-Busch , Ekologia , GMO
|
|
Próbki poddane analizie pobrane zostały w zakładzie piwowarskim należącym do firmy Anheuser-Busch, produkującym tą znaną na całym świecie markę piwa.
Niezależna analiza zamówiona przez Greenpeace wykryła obecność modyfikowanego ryżu typu Bayer LL601 w 3 z 4 próbek pobranych na terenie zakładu.
Eksperymentalna odmiana ryżu jest jedną z trzech, które zostały odnalezione w 2006 roku i zanieczyściły zbiory ryżu w USA. Od tego czasu zanieczyszczenie odnaleziono w około 30% zapasach ryżu. Fakt ten miał potężny negatywny wpływ na amerykański przemysł produkcji ryżu, ponieważ rynki zagraniczne zostały zamknięte dla importu ryżu z USA (na terenie Wspólnoty Europejskiej, decyzją z 5 września ubiegłego roku 2006/601/WE uznano zarówno Bayer LL601 za "niedozwolony genetycznie zmodyfikowany organizm", podobnie zresztą traktowany jest w Europie podobny mu LL62. Warto także przejrzeć ten raport. - przyp. red.).
Jak dalej pisze na swoich stronach Greenpeace "Poinformowaliśmy firmę Anheuser-Busch o wynikach testów przed ich upublicznieniem i poprosiliśmy firmę o ujawnienie rozmiarów zanieczyszczenia oraz ich globalną politykę w sprawie składników GMO. Anheuser-Busch odpowiedziało, że ryż został dopuszczony do obrotu w USA i nie używa się go w produkcji piwa na eksport. Niestety, jak dotąd znaleźliśmy Bud’a produkowanego w USA w kilku krajach Europy!"
Wspomniana odmiana ryżu Bayer LL601 została wstecznie autoryzowana przez Departament Rolnictwa USA w celu zredukowania publicznych obaw i rosnącej liczby procesów sądowych wytaczanych przez producentów naturalnego ryżu, pomimo 15.000 głosów sprzeciwu.
Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności stwierdził, że nie było wystarczających danych, żeby stwierdzić bezpieczeństwo tej odmiany. Greenpeace uważa, że konsumenci wszędzie na świecie powinni wiedzieć, czy piwo, które piją jest produkowane z dodatkiem GMO.
Anheuser-Busch jest największym pojedynczym nabywcą ryżu w USA, kupując 6-10% dorocznych zbiorów. Budweiser jest tylko jednym z kilku marek piw, do produkcji których używa się ryżu. Bud’a można znaleźć w około 60 krajach, dokąd trafia poprzez eksport lub umowy z lokalnymi browarami.
W Polsce w połowie 2006 roku takie marki jak Żywiec czy Carlsberg przesłały nam deklaracje, zapewniające, że nie będą używać w produkcji piwa składników genetycznie modyfikowanych.

„Wzywamy firmę Anheuser-Busch do globalnego zobowiązania, że będą produkowane przez nich piwo będzie wolne od GMO. Cokolwiek mniej zostawi naprawdę przykry smak w ustach ludzi pijących Budweiser’a", powiedziała Doreen Stabinsky, Koordynator Kampanii GMO Greenpeace International.
Greenpeace apeluje: Jeśli znajdziecie Budweisera wyprodukowanego w USA na polskich półkach - dajcie znać na gmo@greenpeace.pl
Portal piweczko.org przyłącza się do tego apelu, dodatkowo zaś doradza w ogóle nie kupować miernych podróbek z Anheuser-Buscha, zwłaszcza, że w naszym kraju można przecież kupić oryginalnego i prawdziwego czeskiego Budweisera, ten zaś na pewno nigdy ryżu nawet na oczy nie widział, o składnikach GMO nie wspominając...
źródło: Greenpeace, Eur-Lex, własne
za zdobycie informacji dziękuję czuczowi
Polecamy także:
Oryginalną reklamę amerykańskiego "piwa"...
...oraz wersję przerobioną przez Greenpeace.
Komentarze
|
|
|
|
Będziesz musiał udowodnić, że zawiera GMO, bo jak mniemam nie informują o tym na etykiecie. |
|
|
...zrobiłbym parę wyjątków dla elektroniki ;) Ale żarcia bym stanowczo zakazał! |
|
|
@zabol: ja swego czasu chciałem napuścić Policję na hipermarket, sprzedający soki owocowe 3 miesiące po terminie (cała półka). Stanowczo odesłano mnie do PIH'u. Niestety ci ostatni mieli Całość pozostawiam bez komentarza. |
|
|
Trzeba było sprobować jeszcze w Sanepidzie. |
|
|
mi osobiscie nie przeszkadza genetycznie modyfikowane zarcie nawet uwazam ze jesli jego produkcja jest tansza to moglby to byc sposob na problem glodu na swiecie pod warunkiem ze kazdy mialby prawo wyboru czy chce modyfikowane czy tez normalne... jesli nikt nie stwierdzi od razu ze dany produkt jest szkodliwy dla zdrowia to nie slucham tekstow w stylu 'nigdy nie wiadomo jakie beda tego skutki w przyszlosci". swoja droga jest tak wiele niezdrowego zarcia na rynku, ze mi tozaczyna byc zupelnie obojetne... |
|
|
Przypomnę tylko że LL601 przedostał się do amerykańskich upraw przez przypadek. I to w momencie kiedy absolutnie nie był dopuszczony do obrotu, zaś w USA zatwierdzono go bez żadnych badań tylko i wyłącznie po to, aby nie wywoływać paniki w społeczeństwie. Polecam lekturę Bioscience Resource oraz samodzielne wyciągnięcie wniosków z lektury tej amerykańskiej strony... btw - Czarnobyl też na samym początku "przemilczano" żeby nie wywoływać paniki. Reżim inny - metody te same... |
|
|
ja z czarnobylem nie mialem klopotu bo moj dziadek pracowal w instytucie jadrowym i zaraz po wybuchu dostawalem tabletki antyradiacyjne itd :) jesli nie jesz z wlasnych upraw to i tak nie masz pewnosci ze jesz cos co do jedzenia sie nadaje. w zarciu jest tyle syfu ze nie robi to na mnie wrazenia. a jesli chodzi o sam greenpeace to ich prace obserwuje na codzien. jakby zamiast zebrac o kase np sprzatali ulice to chetnie bym im dolozyl a tak to mam ich za zwyklych naciagaczy... |
|
|
w ogole nazywanie tego czegos piwem to jest nieporozumienie. z ryzu to mozna sobie sake zrobic a nie piwo. ciekawe co by Japonczycy powiedzieli na genetycznie zmodyfikowane sake? |
|
|
japonczycy tez robia piwo z ryzu :) |
|
|
...a Imielin z kukurydzy :P |
|
|
heh ludzie nie maja wogole pojecia o genetycznej modyfikacji wiec lepiej jesli by to pobadali jeszcze przez 20 lat a nie wpuszczali do obiegu, fajnie tez byloby przynajmniej jak by na opakowaniu byla informacja o tym ze produkt jest modyfikowany, niestety lape na tym trzymaja olbrzymie korporacje ktore maja duzy wplyw na rzady roznych panstw, glownie USA i takowe informacje czesto bywaja przemilczane..a odnosnie zwalczania glodu to genetyczna modyfikacja jest jedna z wielu sciem na temat walki z glodem..pozdrawiam;].. |
|
|
wodka tez jest szkodliwa dla zdrowia, a dodatkowo jej naduzywanie duzo czesciej prowadzi do smierci niz inne czynniki, a jakos nikt nie wycofuje jej ze sprzedazy. potrawy powstajace poprzez smazenie zwiekszaja nawet dziesieciokrotnie wystapienie raka. palenie papierosow podobnie. w takiej sytuacji nikt mi nie wmowi ze zmasowany atak na genetycznie modyfikowana zywnosc ma nic wspolnego z korporacjami ktore produkuja zywnosc uchodzaca za pordukowana w normalny sposob. |
|
|
tylko ze korporacje nie produkuja zywnosci "normalnej" :D a pozatym jak napisalem nie mam nic przeciwko byle bylo to napisane WIELKIMI LITERAMI jak na paczce fajek czy bilbordach z wodka czy piwem:)a korporacje zajmujace sie GMO chca ta sprawe wyciszyc.. |
|
|
przeciez sa takie informacje na opakowaniach a nie widze potzrzeby tak wielkich liter bo nikt jeszcze nie udowodnil ze genetycznie modyfikowana zywonosc jest dla zdrowia szkodliwa a wszelkie zanieczyszczenia to wada produkcyjna i zdarza sie wszedzie... |
|
|
to jeden z wielu argumentów: |
|
|
Długo tak jeszcze będę po Tobie "zliknowywał" adresy do stron? :P |
|
|
ten artykul za to pokazuje jak niewiele jest zagrozen zwiazanych z GMO. ja akurat wolalbym miec wybor w tej kwestii choc rozumiem jesli panstwo zakazujac GMO chcac po prostu chronic swoj rynek. |
|
|
panstwo chce chronic swoich obywateli, a nie rynek..wiadomo ze powienien byc wybor, ale jesli jest chocby cien zagrozenia to ja wole nie ryzykowac, wystarczy mi ze zatruwam sie spalinami, dymem z papieosow czy alkocholem.. |
|
|
a gdzie jest granica co wolno modyfikowac genetycznie a czego nie? dzisiaj ryz, krowa a jutro zolnierz? |
|
|
@czuczu gdyby panstwo chcialo chronic swoich obywateli to zakazany bylby alkohol, papierosy i mnostwo innych produktow, no ale wiadomo ile pieniedzy wspomaga budzet z akcyzy. cien watpliwosci to pojawia sie nawet wtedy gdy chcesz oddac krew bo ktos przez przypadek moglby uzyc zakazonej igly... jesli pojawi sie realne zagrozenie to oczywiscie zapisze GMO do listy spraw potepianych. |
|
|
ale kto mowi o klonowaniu? mowimy o modyfikacjach genetycznych prawda? Odpornosc na bol, cechy psychiczne takie jak fanatyzm, trwalszy i pewniejszy od religijnego a do tego powiedzmy mniejsza potrzeba ilosci tlenu w oddychanym powietrzu i takie tam. Zwykla inzynieria genetyczna. Skoro krowa moze miec wiecej masy miesniowej - zolnierz tez moze. a moze nie mam racji? |
|
|
Co do organów do przeszczepu to jakoś prędzej moim zdaniem wyścig o "moją druga wątrobę" wygra nanotechnologia niż bioinżynieria... |
|
|
i tak takiego zolnierza trzeba "wyhodowac" od podstaw wiec to podchodzi pod klonowanie. niewazne... mysle ze cos takeigo powinno byc zakazane, ale watpie, by dalo sie skutecznie tego zabronic. to raczej kwestia czasu, ktory jest potrzebny, by modyfikowanie genow ludzkich dawalo pozytywne wyniki. |
|
|
@rejfn: we wszystkim trzeba dostrzec jakiś pozytyw> wtedy na pewno już nie będzie poboru ;) |
|
|
nie moge sobie przypomniec w jakiej grze byly biologiczne tanki :P |
|
|
@e-prezes Sanepid jest teraz zajety wazniejszymi rzeczami :D |
|
|
W przypadku elektroniki (albo ogólnie pojętego "sprzętu") czy oprogramowania nie ma czasem wyjścia. W każdym innym przypadku unikam produktów Wuja sama. Wolę wspierać Europę. Jedzenia się nie tknę. Piwa - tylko z ciekawości jak się jakieś zaplącze, zresztą prawda jest taka, że te wartościowe i tak do nas do Europy nie docierają wcale lub prawie wcale... |
|
|
@zabol dzieki za troske ale nie boje sie GMF :) jak cos mi sie stanie to trudno wtedy na pewno przyznam wam racje :D |
|
|
O ile jeszcze bedziesz w stanie cokolwiek przyznawac ;p |
|
|
spoko ja nie z tych co nie potrafia sie przyznac do bledu nawet po smierci :P |
|
|
tak w ogole to jaki jest sens rozmawiac o tym czy pic buda z powodu jakiegos zmodyfikowanego ryzu? przeciez to jest swinstwo i szajs obojetnie czy do tego beda sypac ryz zmodyfikowany, niezmodyfikowany albo uprawiany na ksiezycu :P |
|
|
ja nie tak dawno pilem to swinstwo i to prosto z usa :D jak widac nie wyrosla mi trzecia watroba i zyje jak zylem wczesniej :) |
|
|
Ale patrząc na avatarek na ramionach wyrosły Ci jakieś błyszczące pancerzyki, takie niedorozwinięte skrzydełka :P |
|
|
dziwne ze zwrociles uwage na to a nie ze z mezczyzny stalem sie nagle kobieta :P |
|
|
To akurat normalne po wypiciu piwa z ryżu, w dodatku GMO :P |
|
|
@eersen a te blond wloski to tez od tego ryzu? ;-) |
|
|
nie ;) te akurat sa naturalne :D i ten 1,5 metrowy miecz tez :D |
|
|
Po pierwsze primo, ortografia koledzy: "waham się", "alkohol" |
|
|
@delvish niech panstwo nie decyduje - ale niech dba i konsekwentnie pilnuje zeby obywatel sam mial wybor. chce miec jasno podany sklad na pudelku albo butelce razem z tym ze cos jest modyfikowane, pedzone na kurzych kupach albo zasiane na dzialce pod Huta Katowice. |
Dodaj komentarz
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Rejestracja
Greenpeace odkrył, że najpopularniejsze chyba amerykańskie piwo warzone jest ze składników zanieczyszczonych genetycznie. Ryż stosowany do produkcji piwa

3
Wyślij