Wiadomości » Główne

Chmielaki: wyniki Konkursu Piw

Tegoroczny Konsumencki Konkurs Piw mamy już za sobą. Pozostało tylko wręczenie nagród w 11 chmielakowych kategoriach, na które podzielono 59 zgłoszonych do krasnostawskich zawodów piw. Które z nich spotkały się z największych uznaniem konsumentów?..

Paradoksalnie - wyniki okazały się dość przewidywalne. Choć... nie do końca ;) W kategorii piw jasnych 10,1 – 11,0º Blg zwyciężył lubelski Goolman, zostawiając w tyle m.in. olsztyńskiego Gold Pilsa oraz Dobre Lekkie z Grudziądza. Pośród piw jasnych 11,1 – 12,0º Blg tryumfował Lech Premium, pozostawiając w pokonanym polu siedmiu konkurentów - w tym licencyjne wersje Heinekena oraz Pilsnera Urquella. W najbardziej "obstawionej" piwami kategorii piw jasnych pełnych 12,1 – 13,0º Blg tryumfatorem okazała się, zgodnie z przewidywaniami zresztą, Perła Chmielowa, która okazała się lepsza od swoich dwunastu konkurentów. Ciekawie przedstawiała się walka w kategorii piw mocnych (14,1 – 15,2º Blg). Ostatecznie wygrało Okocim Mocne, wyprzedając piwo Złoty Strong z Krajana. Ten ostatni browar zgarnął z kolei statuetkę za piwo ciemne o ekstrakcie 11,1 – 12,0º Blg. Krajan Ciemne dość zdecydowanie pokonało importowanego z Holandii... irlandczyka - czyli piwo Murphy's Irish Red, które zgłosiła do konkursu Grupa Żywiec. Ten sam browar otrzymał zresztą statuetkę także w kategorii piwo ciemnych mocnych (13,1 – 15,0º Blg). Mocne Irlandzkie pokonało obu swoich rywali, choć wynik olsztyńskiego Irish Beer świadczy o tym, że rywalizacja w stosunkowo nielicznie reprezentowanej kategorii była naprawdę zacięta. Nie udało się natomiast Krajanowi skompletować hattricka w ciemnych piwach. Ich Porter o włos przegrał z Porterem warzonym w Cieszynie dla Grupy Żywiec, który był lepszy o 0,28 punkta.
Wśród ośmiu zgłoszonych piw smakowych/aromatyzowanych Freeq Green Lime pokonał... klasycznego Freeqa oraz Freeqa Golden Apple. Pozostali uczestnicy musieli się pogodzić z absolutną dominacją piw z Żywca. Nową kategorią, która pojawiła się w Krasnymstawie absolutnie pierwszy raz, były piwa pszeniczne. Z trzech kandydatów do medalu najlepszym okazał się zgłoszony przez GŻ niemiecki Paulaner Hefeweissbier. Warto jednak zaznaczyć, że zdobywca drugiego miejsca Cornelius Weizen Bier nie stracił do niego aż tak wiele, będące zaś absolutną nowością (absolutna większość uczestników, w tym także członkowie naszej redakcji, mieli z tym piwem podczas konkursu swój pierwszy kontakt) piwo z Piotrkowa rokuje naprawdę dobrze!
Najlepszą ocenę we wszystkich kategoriach zdobyła Perła Chmielowa, uzyskując 5,19 punkta. Oprócz niej, magiczną granicę pięciu punktów udało się przekroczyć tylko Paulanerowi (z wynikiem 5,16 pkt.). W skład konsumenckiej komisji oceniającej piwa wchodziły zarówno osoby mające do czynienia z tym napojem na co dzień, także zawodowo, smakosze oraz osoby nie posiadające bezpośrednich związków czy to z browarnictwem czy też birofilistyką (m.in. przedstawiciele sponsorów oraz Rady Miasta). Naszą redakcję reprezentowali Mateusz Dubiel oraz, piszący te słowa, Piotr Wójcik.

Poniżej przedstawiamy pełne i oficjalne wyniki konkursu:

I. Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 10,1 – 11,0º Blg

1. Goolman - Perła - 4,64
2. Gold PilsKormoran - 4,45
3. Zwierzyniec PilsPerła - 4,18
4. OlsztyńskieKormoran - 4,15
5. Grudziądzkie Dobre LekkieBrowar Grudziądz - 3,81

II. Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 11,1 – 12,0º Blg

1. Lech PremiumKompania Piwowarska - 4,67
2. Tatra Jasne PełneŻywiec - 4,48
2. HeinekenŻywiec - 4,48
4. Zwierzyniec PremiumPerła - 4,38
5. Nakielskie JasneKrajan - 4,34
6. Tyskie GronieKompania Piwowarska - 4,33
7. Pilsner UrquellKompania Piwowarska - 4,24
8. Krajan SpecjalKrajan - 3,33

III. Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 12,1 – 13,0º Blg

1. Perła ChmielowaPerła - 5,19
2. Okocim O.K.Carlsberg - 4,92
3. Goolman GoldPerła - 4,69
4. HarnaśCarlsberg - 4,62
5. Specjal Jasny PełnyŻywiec - 4,60
6. Warka Jasne PełneŻywiec - 4,58
7. ŻubrKompania Piwowarska - 4,46
8. Ciechan WyborneBrowar Ciechanów - 4,45
9. Kasztelan NiepasteryzowaneCarlsberg - 4,39
10. Gold MocneKormoran - 4,31
11. Grudziądzkie Dobre NiepasteryzowaneBrowar Grudziądz - 4,04
12. Żywiec Full LightŻywiec - 3,85
13. Złote - Staropolski - 3,52

IV. Piwo jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 13,1 – 14,0º Blg

1. Goolman StrongPerła - 4,77

V. Piwo jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 14,1 – 15,1º Blg

1. Okocim MocneCarlsberg - 4,67
2. Złoty StrongKrajan - 4,34
3. Hubal Mocny - Grudziądz - 4,28
4. Warka StrongŻywiec - 4,27
5. Perła MocnaPerła - 4,08
5. Tatra MocneŻywiec - 4,08
7. BK MocneKormoran - 4,04
8. Dębowe MocneKompania Piwowarska - 3,81
9. Max MocneKormoran - 3,77
10. Mocny BrowarKrajan - 3,70
11. Mocne BawarskieKrajan - 3,53
12. Ciechan MocneBrowar Ciechanów - 3,35
13. Mocne - Staropolski - 3,14

VI. Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 11,1 – 12,0º Blg

1. Krajan CiemneKrajan - 4,70
2. Murphy’s Irish RedŻywiec - 3,90

VII. Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 12,1 – 13,0º Blg

1. Gotyckie Classic StoutBrowar Grudziądz - 4,19

VIII. Piwo ciemne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 13,1 – 15,1º Blg

1. Irlandzkie MocneKrajan - 4,84
2. Irish BeerKormoran - 4,39
3. Magnus - Jagiello - 2,70

IX. Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 18,1 – 22,0º Blg

1. Żywiec PorterŻywiec - 4,81
2. Krajan PorterKrajan - 4,53

X. Napoje piwne – piwa smakowe

1. Freeq Green LimeŻywiec - 4,89
2. FreeqŻywiec - 4,76
3. Freeq Golden AppleŻywiec - 4,71
4. Redd’s AppleKompania Piwowarska - 4,55
5. Redd’s SunKompania Piwowarska - 4,39
6. CarméllPerła - 4,39
7. DesperadosŻywiec - 3,99
8. MiodoweBrowar Ciechanów - 3,62

XI. Piwa pszeniczne

1. Paulaner HefeweissbierŻywiec - 5,16
2. Cornelius Weizen BierKiper - 4,73
3. Ciechan pszeniczneBrowar Ciechanów - 2,62

źródło: własne

Komentarze

wyraźnie zmienny
17 Wyślij
10.09.2007 15:58

Kategorie I i III dla mnie nie stanowią żadnej niespodzianki, sam bym tak obstawił; V i VIII są trochę zaskakujące, ale do przewidzenia - mocniaki z małych browarów nie zawsze są dobre. Natomiast kategorie II, VI, X i XI to kompletne zaskoczenie. O ile te dwie ostatnie jeszcze zrozumiem, bo wielu z nich nie piłem, o tyle w pozostałych sprzeczałbym się z takim werdyktem.

10.09.2007 16:47

Porażka Murphysa mnie akurat nie zaskakuje... Trzeba było go z Irlandii ściągnąć a nie z Holandii. Ten z krainy tulipanów to lipa straszliwa :(

10.09.2007 18:31

lech wygral nagrode? dziwne - nawet bardzo.
dziwnie wygladaja tez kategorie gdzie startowalo tylko jedno piwo, chociaz w sumie to nie wina zwyciezcow ze konkurencja oddala mecz walkowerem :D
No i ciekawe jest to, ze na 11 piw, ktore zdobyly nagrody - 9 moge spokojnie kupic w najblizszych sklepach albo marketach. Zamierzam ich wszystkich sprobowac - zobaczymy jak bardzo moj gust odstaje od sredniej.

10.09.2007 22:00

A czemu piwa z sokiem dostaly tak bardzo wysokie noty? Czyzby byly oceniane wedlug jakichs specjalnych kryteriow? Bo wedlug normalnych - to zadne moim zdaniem nie powinno 4 przekroczyc.

11.09.2007 10:32

@rejfn: ciekawa kwestia, sprawdziłem w/g swoich możliwości i istotnie - także ja mógłbym spokojnie w okolicznych sklepach kupić 9 z tych piw (prawdopodobnie za blisko mieszkamy aby wynik mógłby być inny). Spróbuj jednak sprawdzić laureatów II miejsc. W moim przypadku okaże się, że będzie można dostać tylko 4 piwa z 9.
@zabol: ponieważ są ludzie, którym takie produkty smakują? :)

11.09.2007 12:14

5 na 9 - czyli dalej chyba nie jest zle?

12.09.2007 21:25

Bo prawda jest taka, ze wygralo dosc duzo piw z wielkich browarow i kompani. Tylko Grudziadz i Krajan im stawily czola. Perly nie liczcie - bo to mimo wszystko wielka firma z duzym marketingiem.

14.09.2007 11:10

Bardzo ciekawe wyniki, w większości kategorii zrobił bym całkowite przetasowanie. ;) Najbardziej komicznie wygląda chyba lista III, postawienie Ciechana lub Grudziądza znacznie poniżej bardzo przeciętnego Harnasia czy Żubra wydaje się co najmniej nieporozumieniem, ale cóż - takie polskie gusta...

14.09.2007 12:34

w niektorych kategoriach nie ma czym tasowac :P

14.09.2007 12:52

Ale w niektórych, aż się prosi, żeby coś zmienić. :P

14.09.2007 12:54

Mnie też wyniki troszkę zaskoczyły (niektóre oczywiście). Z drugiej jednak strony to konkurs konsumencki - stąd taki a nie inny werdykt.

14.09.2007 14:47

Przede wszystkim prosi sie zeby wystartowalo wiecej browarow i podmiotow. A na jeden konkretny browar albo startujacego zglaszajacego przydaloby sie wprowadzic jakis limit produktow dla jednej kategorii. Na przyklad maksymalnie dwa piwa.

27.09.2007 10:54

Trudno nie zgodzić się z qberts'em. Zaskakująco niskie pozycje piw niepasteryzowanych IMO wynikają z tego, że kto ocenia. Poza tym jak na dłoni widać, że dość silnie promował się w tym roku Krajan oraz jak co roku Perła. Nic nie ujmując piwom z Trzeciewnicy, to jednak ichniemu, barwionemu karmelem i względnie mało ektraktywnemu Porterowi jest naprawdę daleko do Żywieckiego. Przykłady tego rodzaju można by mnożyć dyskutując nad wynikami w sporej części ocenianych grup. Podsumowując jak wszystkie znane mi konkursy piw przemysłowych w Polsce, tak również krasnystawski tzw. Konsumecki Konkurs Piw to zwykła hucpa. Widać to gołym okiem po wynikach. No ale dopóki przedstawiciele browarów sami będą oceniać własne wyroby to czegóż tu się spodziewać. Taki ten konkurs konsumencki jak ze mnie królowa angielska.

28.09.2007 21:14

A ja trochę popolemizuję (bynajmniej nie tylko dlatego, że sam do oceniających się zaliczałem)
1) Co do Portera toć przecież wygrał żywiecki (a właściwie cieszyński)
2) Nie wiem czy określenie "hucpa" jest tutaj na miejscu (poza tym od czasów "pewnej wypowiedzi" wybitnie kojarzy mi się już tylko i wyłącznie z Rubikiem ;)). Byłem - widziałem - wiem także jaki był przekrój owego "konsumenckiego jury". Dużo było przedstawicieli sponsorów, lokalnego samorządu etc... Osoba reprezentująca np. firmę IT lub lokalny dziennik to właśnie taki typowy piwny konsument - ani znawca, ani birofil ani też piwosz-fanatyk. Ot, po prostu konsument, taki sam jak ja - gdyby przyszło mi oceniać, dajmy na to, telewizory LCD w jakimś branżowym konkursie...
3) Jaką Twoim zdaniem obsadę jurorską powinien mieć "Konkurs konsumencki?" Typową "z łapanki"? (jakaś loteria wśród bawiących się na Chmielakach w piątek, coby się w sobotę rano na konkursie stawili?)
Bynajmniej "nie bronię wyników" - bo w niektórych kategoriach są dla mnie conajmniej zaskakujące ( vide: Lech w swojej kategorii), aczkolwiek na pewno nie byłbym aż tak krytyczny...

28.09.2007 22:35

ad.1.) Wygrał, ale o "pół głowy". Nie chodziło mi o to kto był pierwszy, a kto drugi, tylko o różnicę w ocenie końcowej. Te niecałe 0,3 punkta to moim zdaniem "niedużo".
ad.2.) No trochę mnie poniosło. Niestety w świecie niebywały jestem, więc, o "pewnej wypowiedzi" Wiedźmina polskiej sceny muzycznej nie słyszałem. Postaram się nadrobić powakacyjne zaległości w zakresie popkulturowych newsów. Najwyraźniej miałem hm... błędne informacje. Gdzieś w regulaminie tamtegorocznego konkursu był ustęp o tym, że w degustatorem może być jedna osoba z każdego browaru. Regulaminu tegorocznego konkursu mimo poszukiwań nie znalazłem. Najwidoczniej się tym zasugerowałem i pokręciłem wszystko. No nigdzie nie udało mi się niczego o tym przekroju dowiedzieć. Lokalni sponsorzy, dziennikarze, samorządowcy w jury, wyjaśniają wysoką pozycję wyrobów Perły. Poznanie pełnego składu osób oceniających piwa mogłoby wyjaśnić kolejne zagadki związane z rezultatami tegorocznego konkursu. Skoro idea jest "konsumencka" to po cóż mają degustować przedstawiciele poszczególnych browarów? Porównianie z telewizorami itp. sprzętem jest IMO mylące ze względu na różny charakter tych dóbr. Jeśli już to np. branżowy konkurs gum do żucia itp. Typowy piwny konument to IMO generalnie ktoś kto pije kilka piw dziennie, a nie 1 dziennie lub tygodniowo. Mam przecucie, że wśród osob, o których wspomniałeś tych, których możnaby było zaliczyć do pierwszej grupy było niewiele jeśli w ogóle. Kolejna sprawa. Typowym konsumentem np. piw pszenicznych, czy stoutów raczej nie jest np. wspomniany przedstawiciel lokalnego samorządu. Obawiam się, że dla niektórych jurorów, ocena niektórych grup/stylów mogła być pierwszym zetknięciem z danym stylem piwa.

28.09.2007 22:46

Strasznie krótkie tu można pisać posty. Musiałem podzielić na 2 :D
ad.3.) Tu musiałbym się zastanowić. Ciężka sprawa.
Wybuchłem, bo irytują mnie dziwne rezultaty niektórych konkursów. Trochę z rozpędu dostało się konkursowi z Krasnegostawu. Jak już wspomniałem jasny, oficjalny, łatwo dostępny np. na stronie www skład jury oraz pełny regulamin konkursu pewnie znacząco zmniejszył prawdopodobieństwo takie wybuchu ;)
Mam też sporo zastrzeżeń do klasyfikacji poszcególnych grup.

28.09.2007 23:03

ad. 1) - akurat miałem do czynienia z tą grupą i w mojej skromnej ocenie (wiem że mjd się ze mną nie zgodzi) różnica między nimi rzeczywiście była mała. Nie wiem czy to Porter Żywiecki był słabszy niż zwykle czy też Krajanowy taki dopieszczony wyszedł. Ale fakt pozostaje faktem (w mojej, podkreślam opinii, bo rozmawiałem o tym z mjd po konkursie i on się ze mną nie zgadzał)
ad. 2)
Co do samego Rubika to hucpą właśnie jego twórczość nazwano ;)
A wracając na niszę piwną - owszem, przedstawiciele browarów byli, jednakże IMHO dość skutecznie się "rozmyli" w tłumie innych degustujących i w mojej opinii aż takiego wpływu na końcowe wyniki nie mieli. Generalnie masz rację, że radny miejski lub dyrektor firmy IT nie jest znawcą stoutów czy hefeweizenów (choć podczas degustacji pszenicy pozytywnie się zaskoczyłem) ale mimo wszystko był to konkurs konsumencki - a nie "laur piwosza" czy konkurs dla ekspertów. Jest to pewien przekrój społeczeństwa, pewna reprezentatywna grupa badawcza...

Kto wie - może w przyszłym roku taki skład będzie, podpytam organizatorów. Klasyfikacja zaś prawdopodobnie zależy w dużej mierze od zgłoszeń...

P.S. Z tego co wiem limit znaków dla komentarza pod newsem (nie mylić z postem na forum! ;)) wynosi 2000 znaków. Tobie udało się podzielić a mnie parę dni temu wcięło strasznie długi komentarz i już go z Firefoxa nie odzyskałem...

29.09.2007 00:18

To ja jeszcze nie byłem na forum?! o qrdę!
ad.1.) No to też jest pewnego rodzaju niekonsekwencja jak dla mnie. Jeśli konkurs konumencki, to nie browary zapewniają wypieszczone piwka, tylko trzeba kogo wysłać do sklepu, zamówić incognito z browaru itp. Inaczej to trochę nie teges.
ad.2.) Jak juz pisałem, podanie do publicznej wiadomości regulaminu i składu jury pomogłoby rozwiać nie tylko moje jak sądzę wątpliwości. Poza tym konsument konsumentowi nie równy. Pytanie jakie się nasuwa jest takie: no dobrze konkurs konsumencki, ale jaki. Jacy konsumenci będą te piwa oceniać? Stąd drążę temat składu jury. Np. ile osób było w wieku 20-30 lat ile pow. np. 50 roku życia, ile kobiet, ile osób z wyższym wykształceniem a ile z zawodowym itd. W skrócie, jestem się w stanie założyć, że grupa jurorów nie była w znaczącym stopniu reprezentatywna. Dobrać taką grupę to dość trudne zadanie. Poza tym jak piszesz przedstawiciel firmy IT, sponsora, władz lokalnych, browarów, to to są właśnie "przypadkowe" osoby i jeśli taki zbiór byłby reprezetatywny, dla całego polskiego społeczeństwa piwoszy, to no nie wiem, w totka chyba łatwiej trafić.
ad. P.S. No to jest bardzo niemiła sytuacja. Czasem jak mi "zje" dłuższego posta, albo maila to grrr.... ale to raczej na siebie się wtedy wściekam. W tym przypadku moja Opera zachowała się zupełnie OK.

29.09.2007 00:34

To jeszcze krótko przed snem :)

ad. wypieszczone piwka - zawsze takie są na konkursach. Pomijam już, że na pewno mając do wyboru kilka warek, zostanie przedstawiona do konkursu najbardziej udana, ale dodać trzeba także to, że piwa zgłaszane do konkursów:
a) nie bujają się tirami przez pół polski;
b) nie leżą w "nie wiadomo jakich warunkach" na różnego rodzaju hurtowniach tygodniami;
c) nie leżą w dogrzewanych spożywczakach kolejnymi tygodniami na półkach.
Tutaj mógłbym odbić piłeczkę - do jakich sklepów wysyłać kogoś kto ma zapewnić "anonimowo zdobyte piwo" tak aby nikogo nie skrzywdzić (nie wziąć piwa z półki w sklepiku gdzie akurat piwo "X" leży obok pieca na butlę z gazem, którym dogrzewa się pani Gienia, sprzedająca w tymże...)

ad. "konsument konsumentowi nierówny" - a pewnie, że masz rację! Ale jednocześnie jej IMHO... nie masz :)
Chcąc być tak bardzo dokładnym i mieć naprawdę reprezentatywną grupę - trzebaby przy każdego rodzaju konkursie robić degustację niczym w największym namiocie Oktoberfestu... zauważ - na przykładzie sondaży przedwyborczych, że nawet Exit Polls robiony na "reprezentatywnej grupie 1045 dorosłych respondentów" potrafi okazać się kaszaną (a nierzadko dokonuje się przemnożeń dla podrasowania dziur w niektórych grupach szczegółowych), zaś te bardziej reprezentatywne sondaże, robione rzadziej (i tylko na zlecenie największych mediów) zahaczają już o tysiące respondentów. Wyobrażasz sobie taki test np. na Chmielakach? :)
Logistycznie puściłoby to z torbami chyba nie tylko Krasnystaw ale nawet 5-10x większe miasto...

29.09.2007 01:05

Hehe no cóż odpowiedź w temacie "sklep" jest bardzo prosta. Należy wybrać reprezentatywną grupę sklepów. Co któreś z hipermarketu a część z osiedlowego sklepiku od Pani Gieni. Bo jaki to konkurs konsumencki jak to świeżutkie, wyleżakowane piwa prosto z browarów są oceniane? Kto takie piwa pije? Promille piwnej braci. Wypadałoby też wybrać piwa o zbliżonej dacie produkcji/przydatności do spożycia itd.
Co do próby to odpowiedź brzmi niekoniecznie. Należy wybrać możliwie najbardziej reprezentatywną grupę, przy założonej liczebności grupy. Liczebność grupy jest tu w pewnym senie bez znaczenia. Co do badań tzw. opinii publicznej. to nie w liczbach jak mawiaiją nasi zachodni sąsiedzi "der Hund ist begraben". Można zrobić kiepskie badanie na 3k współziomków i dużo lepsze na 800. Mam jednak wrażenie, ze z grubsza rzecz ujmując wszyscy robią badania na grupach o podobnej liczebności ca. 1k obywateli. Jednak jedni mają bardziej zbliżone do rzeczywistości wyniki a inni nie.
Jest mi obca myśl puszczania jakiegokolwiek miasta w Polsce z torbami logistycznie i w każdy inny wyobrażalny sposób.
P.S. A co to jest Exit Polis? Pierwsze słyszę ;)

29.09.2007 01:36

Żeby była jasność. Nie jestem przeciwnikiem konkursu krasnystawskiego, wręcz przeciwnie, niewykluczone, że to jeden nielicznych piwnych konkursów w Polsce, na którym nie kupuje się poszczególnych miejsc itp. Niemniej jednak nie zmienia to faktu, że jak dotąd mam nieodparte wrażenie że przymiotnik "konsumencki" w jego nazwie jest używany trochę na wyrost. Ludzie, którzy ocieniający te piwa tworzą po prostu grupę z punktu widzenia statystyki "przypadkowych" jurorów. Z punktu przeprowadzania jakichkolwiek badań nie jest to grupa, którą możnaby było się pochwalić. Stąd też wcale się nie łudzę, że skład jurorów na tym konkursie za rok, czy dwa będzie jawny. W rezultacie jednak równie dobrze można taki konkurs zrobić sobie z "reprezentatywną" grupą znajomych nazwać spotkanie i dobrą zabawę I Konkursem Konsumenckim Piw Wszechpolskich i w miarę posiadanych środków finansowych zrobić lepszy czy gorszy marketing. I tak co roku.
Nie rozumiem dlaczego o ile są ściśle określone zasady co do samej degustacji, nie ma takich w przypadku wyboru jurorów. Moim zdaniem jest to potężna słabość konkursu krasnystawskiego. W dodatku poprawa tej sytuacji, wcale nie wymaga jakichś ogromnych nakładów finansowych.

29.09.2007 23:51

Sklep mimo wszystko jawi mi się tutaj jako śliska sprawa. IMHO lepiej żeby każdy browar wysyłał to co ma najlepszego - nie odstane po hurtowniach, magazynach etc...

Co do grupy i liczebności - zahaczamy o statystyki, mediany etc... przerabiałem to na studiach i wiem, że jest to tak głęboki temat, że lepiej się tego tutaj nie tykajmy :D

Exit Polls, które przywoływałem, to badanie w dniu wyborów - teoretycznie dokładne (pod punktem wyborczym, byle tylko każdy respondent mówił prawdę) w praktyce potrafi się nieźle rozjechać z rzeczywistością - zwłaszcza w przypadku elektoratu, który wstydzi się ankieterowi powiedzieć na kogo naprawdę głosował...

Co do samego konkursu w Krasnymstawie - na pewno "nie kupuje się tam miejsc" - świadczy o tym choćby wynik Żywca. Poza tym IMHO właśnie owa "przypadkowość" składu jurorów jest siłą konkursu. Bo jak jeszcze bardziej doprowadzić do reprezentatywności grupy? Włączyć na siłę między radnych i przedstawicieli sponsorów (z reguły totalnie spoza branży piwnej - czyli jakby to powiedział prokurator Engelking "całkowicie obojętnych dla spawy") ze dwóch "Panów Wiesiów" spod miejscowej Biedronki? Nic to nie wniesie - Fasberg i tak nie startuje w konkursie ;)

30.09.2007 02:05

ad.1.) Co do sklepu to cóż ja jestem akurat jego zwolennikiem. Inaczej po prostu oceniany jest produkt którego przecietny piwosz praktycznie nie jest w stanie kupić. Na mnie robią wrażenie niemieckie organizacje konsumenckie przeprowadzające swoje testy, z grubsza rzecz ujmując właśnie kupując produkty w sklepach. Nie zaś prosząc producentów o przysłanie im fanta do testów. Ja wiem, że to by wymagało więcej wysiłku, ale cóż cos za coś ;) Rezultat twojego wyboru dla mnie jest taki, że konkurs jest mniej "konsumencki". No chyba, że jego "konsumenckość" opiera się wyłacznie na tym, że oceniają piwa ludzie którzy czasem piją piwo, czyli konsumenci. Ten przypadek pozostawię jednak bez komentarza.
ad.2.) Podstawowe pojęcia statystyczne to nie jest głęboki temat, tylko wiedza dość podstawowa raczej. Bez jej zastosowania konkurs wiele traci.
ad.3.) Chyba się nie rozumiemy. proszę wyjaśnij mi jaki jest związek między "przypadkowością" a reprezentatywnością? Dla mnie żaden. Na czym polegała reprezentatywność grupy jurorów? W dodatku to o czym mówię widać doskonale po wynikach. Wzgledna nadreprezentacja lokalnych bussinesmanów, samorządowców itp. przełożyła się ewidentnie na takie a nie inne wyniki piw Perły. Mam nieodparte wrażenie, że akurat radnych i lokalnych sponsorów to należy grzecznie wyprosić ze składu :D Poza tym proszę zdecyduj się to jaki to był w końcu konkurs "konsumencki", czy branżowy. Ja zaczynam się gubić. Najpierw zarzucasz mi, że chcę konkursu eksperckiego, teraz zaś, de facto, że bardziej "konsumenckiego". No "albo rybka albo pipka" jak to mawiał Hamlet. To ten konkurs był konsumencki, czy ekspercki? Mnie wydaje się, że był jednak ekspercki, a za listki figowe robił jakiś radny, jakiś przedstawieciel firmy IT, przedstawiwciel Bractwa Piwnego itd. Powtórzę się. IMO jawność reguł konkursu wraz z podaniem podstawowych informacji o składzie jury pomogłaby krasnystawskiemu konkursowi jeśli rzeczywiście jest lub chce być Konsumenckim.

30.09.2007 10:10

IMHO był konsumencki, właśnie dzięki tym jurorom, których chciałbyś tak ochoczo wypraszać. Kogo zresztą wsadzić na ich miejsce? Bo tego już nie napisałeś... Napisałeś za to, najpierw, że na wyniki pierwszorzędny wpływ mieli ci, których dwa zdania niżej sprowadziłeś raptem do roli listka figowego :)

30.09.2007 12:30

przeczytalem wasza dyskusje z duzym wysilkiem, jeszcze chyba nikt sie na piweczku tyle na jeden temat nie naprodukowal
@delvish slobodan ma w tym racje, ze rzeczywiscie ci oceniajacy, ktorych bys usunal to najbardziej "konsumencka" czesc jurorow, bardziej od samego slobodana nawet czy mjd - bo chyba w ta strone chcesz isc. Dalej to juz by trzeba robic to co slobodan podal jako przyklad ekstrmalny - dokladac ziomkow z ulicy albo spod budki z piwem - czyli ludzi z lapanki, tak jak czasem firmy robiace dla duzych browarow robia. ludzie ktorzy czasem - albo czesciej! - pija piwo to wlasnie konsumenci. ja i zabol tez jestesmy bardziej konsumentami niz piwoszami. Ludzie co pija piwa wiecej i sie zaczynaja na tym znac to juz piwosze pelna geba. Ty, slobodan albo peres - przepraszam jesli kogos pominalem ale chodzi o przyklad a nie wymienienie wszystkich uzytkownikow z piweczka. Sam sobie teraz odpowiedz czy to konkurs konsumencki czy piwoszow-pasjonatow. Tego typu nagrody to moze sobie piweczko przyznawac gdyby jakis konkurs zrobilo.
@slobo badanie wyborcze to nie jest najlepsze porownanie - bo tam zawsze bedziesz mial bardzo duza grupe ludzi, inna range wydarzenia i nieporywywalnie wieksza kase jaka mozna w takie badanie wpompowac. przy takim konkursie zawsze sa mniejsze srodki i ograniczone mozliwosci i trzeba sobie jakos poradzic. najlepiej jakby wspolrganizator czyli Bractwo Piwne - bo oni sa rozsiani po calym kraju - dokonywal zakupu kontrolowanego tak jak mowi delvish. Ale w naprawde jednakowych warunkach. najlepiej w sklepikach firmowych przy samych browarach!

30.09.2007 12:53

1.) No fakt wyrazilem się nieprecyzyjnie powinno być "mieli robić". Ale masz rację, to błędne przypuszczenie. Oni nie mieli robić za żadne listki tylko sprawić, że Perła zdobędzie "hattricka". O tym nie pomyślałem w nocy. To co przedstawiłem powyżej to pewne hipotezy. Nie znam składu jury więc sobie gdybam i próbuję logicznie wyjaśnić dlaczego wyniki "konsumenckiego" konkursu są w pewnych grupach takie a nie inne. Generalnie skłaniam się do konkuzji, że wpływ lokalnych/regionalnych jurorów widać w konkursie jak na dłoni (grupy I,III, IV).
Niech organizatorzy konkursu pomyślą kogo wsadzić na miejsce lokalnych jurorów. Ja mam niby za nich odwalać całą robotę? W imię czego? Poza tym nie wierzę, żeby aż tak trudno było znaleźć ludzi do oceny piw. Ale kto wie? Argumentów "nie da się" nie przyjmuję.
2.) Jurorów lokalnych wyprosilbym, ponieważ zaburzają reprezentatywność grupy. No chyba, że nikomu nie przeszkadza żeby za rok, dwa itd. "tryumfatorem okazała się, zgodnie z przewidywaniami" Perła Chmielowa ;) Mnie taka sytuacja akurat przeszkadza. Mimo, że to zupełnie przyzwoite piwo. W konkursie były naprawdę lepsze od niej piwa. Można nad tym pomyśleć i zamiast kazać jurorom wlewać co roku Perłę w siebie, może po prostu w regulaminie zapisać, że Perła Chmielowa na konkursie ma default'owo 1m. Tak by było po prostu uczciwiej ;)

30.09.2007 12:53

3.) Podsumowując. Konkurs krasnystawski ma potencjał być rzeczywiście konkursem konsumenckim, ale jak na razie to teza z ostatniego zdania mojego pierwszego posta pozostaje aktualna. Tu wydaje mi się, że należy przywołać cytat z "Easy Rider'a" K. Daukszewicza: "Sprawiedliwość i prawda rzekłem do rodaka. I był pierwszym co spytał "Dobrze, ale jaka?""
Owszem KKP jest konkuresem konsumenckim, ale stopień jego "konsumenckości" jak się okazuje jest jak dla mnie niewystarczający. Bo jaki miałby być konkurs "niekonsumencki"? Piwa mieli by oceniać ludzie niepijący piwa? Wobec tego każdy konkurs można sobie ze spokojnym sumieniem nazwać konsumenckim i stwierdzić, że nie ma z tym żadnego problemu. Nawet "eksperci" też kupują i piją piwo, ergo są konsumentami.
P.S. Nie mogę doczekać sie informacji o reprezentatywności grupy jurorów

30.09.2007 12:59

@the_raven
Mnie nie przeszkadza, że w jury ocenia samorządowiec, bussinessman itp. Przeszkadza mi, że ci ludzie są z jednego regionu i jest ich w jury zbyt dużo. W rezultacie w ten sposób wpływają na wyniki konkursu, co widać.
Nie chcę właczać do jury panów spod Biedronki, a już na pewno nie z spod Biedronki w Krasnymstawie.
Co do tego która część jury jest najbardziej "konsumencka" chętnie się wypowiem jak poznam ogólny nawet skład jury. Jak dotąd to takie trochę wrózenie z fusów.
P.S. Pomysł z Bractwem Piwnym uważam za bardzo dobry

30.09.2007 13:15

Ja bardzo przepraszam, że się panom wcinam w dyskusję, ale po przeczytaniu wpisu delvisha takie głupie pytanie mi się nasunęło: A kto niby miał wygrać kategorię IV? :)
Choćby jurorzy na rzęsach stawali.

30.09.2007 13:29

Szczerze powiedziawszy umiarkowanie mnie interesuje kto wygrał (kolejność). Chodzi mi o ocenę wyrażoną w punktach. Bardzo wysoką praktycznie dla wszystkich wyrobów Perły.
A do dyskusji zapraszam, bo mam wrażenie, że już wszystko ze swojej strony powiedziałem. Teraz chętnie poczytalbym jak widzą to inni :)
P.S. Wydaje się prawdopodobne, że Perła celowała Goolmanem w tą właśnie kategorię. Nazwa kategorii piwa jasnego między 13-14 Blg jako "mocne" to kiepski żart.

30.09.2007 14:36

@refjn: pomysł masz dobry - inna sprawa to jego ewentualne wprowadzenie w życie. Nie mnie jednak o takich sprawach decydować...
@delvish: rozumiem Twój tok rozumowania. Pewne lokalne przyzwyczajenie do tego co pije się na co dzień, być może rzeczywiście sprawiłoby, że analogiczny konkurs w Oławie czy Kluczborku pokazałby nam kroczącego od tryumfu do tryumfu Namysłowa. Jak już wyżej wspomniałem - nie mnie o pewnych rzeczach decydować, innych zaś nie wypada mi komentować. Co do IV grupy to bardziej o jej zwycięzcy porozmawiałbym o sensie jej istnienia - to samo dotyczy VII, w której wygrało piwo leżakujące póki co w mojej piwnicy - więc wypowiadać się nie będę, zaznaczę tylko że piło go już kilka osób i jeszcze niczego dobrego na jego temat nie usłyszałem... Postaram się uzyskać jakieś miarodajne info n/t składu. Miarodajne = oficjalne i pełniejsze niż mój rzut okiem, oraz przeglądanie i analizowanie zrobionych zdjęć, które po pierwsze mogły nie objąć wszystkich oceniających, po drugie zaś większości z tych ludzi po prostu nie znałem wcześniej czy też dalej nie znam i ich twarze są dla mnie niestety anonimowe.

P.S. "Nazwa kategorii piwa jasnego między 13-14 Blg jako "mocne" to kiepski żart." Dla Ciebie - Polaka, przyzwyczajonego do tej sieczki z naszych sklepów i ogólnej tendencji panującej, ku mojej wielkiej rozpaczy, w narodzie - żart. A dla mnie - wychowanego na czeskiej granicy wyglądało to tak naturalnie, że nawet nie zwróciłem uwagi, że kogokolwiek może to zakłuć w oczy. To jednak temat na dyskusję o zupełnie czym innym - i w innym kontekście.

30.09.2007 14:37

"Przyzwyczajonego" - pojęciowo rzecz jasna, a nie smakowo. Nie podejrzewam Cię o gustowanie w Warce Strong i Tatrze Mocnej :)

30.09.2007 15:34

No co do przyzwyczajenia to odebrałem to w wersji drugiej, choć na początku zabrzmiało nieco dwuznacznie ;) Faktycznie, aż się zadumałem nad swoją wypowiedzią.
Nie chciałbym, żeby ktokolwiek odniósł wrażenie, że dyskutujemy, o tym, że miałbyś cokolwiek zmienać w KKP. No chyba że "kolega jest tu (tam) jakąś fiszą", w co jednak wątpię. Dyskutujemy o mocnych i słabych założeniach konkursu, wpływie tego na wyniki itp.
Mnie zastanawia dalej grupa IV. Gdyby Goolmana Stronga przyłączyć do następnej grupy, to mógłby z taką oceną mieć 1m. Zważywszy na różnice w zaw. ekstraktu wielkości 0,1 myśl ta mnie nurtuje. Co do sensu jej istnienia, to nie wydaje mi się ono zasadne, no chyba, że nam w Polsce obrodzi piwami 13-14 Blg, wtedy można się zastanowić
Co do sensu istnienia grupy VII to sprawa jak dla mnie jest jasna. Należy ją połączyć z grupą VI. Czyli j.w.
W grupie VI porównywanie irlandzkiego piwa górnej fermentacji z polskim piwem ciemnym dolnej fermentacji mija się z celem. Moim skromnym zdaniem jest to największe nieporozumienie w tej klasyfikacji.
Niestety cała klasyfikacja jest na wskroś "polska". Liczy się kolor piwa i zaw. ekstraktu, a nie konkretny styl/gatunek piwa. To należałoby zmienić w pierwszej kolejności.

30.09.2007 15:51

Jak słusznie zauważyłeś - żadną "fiszą" nie jestem :) Wręcz przeciwnie - tyle mam do powiedzenia ile dziennikarz onetu podczas konwencji wyborczej jakiejś dużej partii ;)
Mogę sobie co najwyżej powymieniać swobodnie z Tobą i innymi uzytkownikami piweczka myśli, mając tylko na uwadze, że ewentualnie pewnych sądów, czy zahaczać o pewne tematy mi nie wypada.
Grupa IV - to nie jest kwestia "obrodzenia" - to raczej kwestia żeby się chętnych więcej zgłosiło i z tego co wiem w tym kierunku idzie także tok rozumowania organizatorów samego święta i przyległego do niego konkursu. Zobacz po porterach - startowały dwa, a przecież produkuje się ich w tym kraju więcej...
Grupa VII - "doraźnie" masz rację, ja jednak mam nadzieję, że polska "bida z nędzą" się skończy i jeśli nie za rok - to przynajmniej za dwa będzie można obie kategorie godnie zapełnić startującymi w nich piwami.
W grupie VI - moim zdaniem bardziej mija się z celem sens zgłoszenia przez Żywca zagranicznego piwa (nie jedynego zresztą wśród tego co zgłosili). Nota bene Murphys "Irish" (!?) Red z Holandii - bo takie piwo istnieje na polskim rynku, to totalne nieporozumienie i porażka...

30.09.2007 16:11

Co do Murphys'a to zapomniałem, że to browary zgłaszają piwa do poszczególnych grup. Ten problem i nie tylko rozwiązałby zakup piw przez organizatorów. Tak się rozmarzyłem. Byłby to wtedy konkurs ogólnopolski. Nikt by nie mógł go bojkotować. Przekrój rynku pełen. Organizatorzy kalsyfikowaliby przy pomocy ekspertów piwa do poszczególnych stylów. A ocena pozostałaby nie tylko ekspercka oczywiście. Tak widzę Konsumencki konkurs. Piekny sen, prawda?
Co do tego, że pewnych rzeczy nie wypada ci komentować, to ja to z przebiegu dyskusji widzę i rozumiem.
Jak już pisałem ja bym te grupy konkretnie przemodelował na style piw. Inaczej np. w VII grupie będą polskie ciemne dosładzane piwa stawać w szranki np. z polskimi "ejlami"

30.09.2007 16:14

Piękny sen - ale ma jedną wadę: nie możesz nikogo zmusić do udziału w jakimś konkursie... W porównaniu - i owszem (dla przykładu - żaden browar nie może mi w piweczku zabronić publikacji recenzji kiperów czy użytkowników, ale czym innym jest już oficjalny konkurs - tak mi się przynajmniej wydaje...)

30.09.2007 16:27

Eee... można co by nie :D

30.09.2007 16:47

...a widzisz sens oceniania Fasberga? :)

(poza dodatkowym obciążeniem zdrowia jurorów ;))

30.09.2007 17:21

Nie widzę. Podobnie jak piwa Tesco itp. Skupiłbym się na markach własnych browarów.

01.10.2007 19:29

@delvish wszystkie konkursy sa w mniejszym albo wiekszym stopniu regionalne - trudno wymagac od organizatorow aby sciagali po jednym jurorze z kazdego wojewodztwa
@slobo ja mam zawsze dobre pomysly :P Jedyna wada jaka widze to to, ze ktos musialby na takie zakupy wydac calkiem niezly kawal grosza. Bo wlasnie sobie policzylem 60 zgloszonych piw razy 20 butelek i wyszlo mi 1200 flaszek, na ktore srednio trzeba kolo 5 patoli wydac
@wszyscy jak tak dyskutujecie o Murphysie i Paulanerze to sie zastanawiam czy organizatorzy powinni dopuszczac piwa zagraniczne. nie marki zagraniczne warzone w Polsce ale piwa zagraniczne, ktorych sie w Polsce na licencji nie robi. Konkurs jest w koncu ogolnopolski a nie miedzynarodowy, ja bym tych wszystkich obcych piw nie pozwolil zglaszac. i tak samo juz gdzies pisalem ze na miejscu organizatorow nie uznawalbym danej grupy za taka w ktorej mozna przeprowadzic zawody jesli nie byloby zgloszonych przynajmniej 3 piw

02.10.2007 01:06

@the_raven
wszystkie konkursy poza ogólnopolskimi :D
Ale do rzeczy. Nazwijmy rzeczy po imieniu i powiedzmy, że Chmielaki to konkurs regionalny i będzie ok. Obawiam się jednak, że organizatorzy tego nie przełkną tak łatwo ;) Poza tym trochę sie kolega plącze pisząc kilka linijek poniżej, że Chmielaki to konkurs ogólnopolski. Więc jak to z nim jest ogólnopolski? Czy regionalny?
Problem "grosza" rozwiązuje szybko i sprawnie degustowanie powiedzmy max. 0,2l piwa na jurora. I już koszty zakupu materiału degustacyjnego spadają 2,5 raza. 5 patoli nie wydaje mi się z punktu organizacji największej w Polsce imprezy piwnej większym problemem.
Co do liczby piw to ja bym owszem ocenił, bo czemu nie, ale nie przyznawał medali dopóki liczba zgłoszonych piw nie przekroczy powiedzmy 4-5. Wyróżnienie bycia jedynym w swojej grupie może motywujaco wpływać na różnorodność piw zgłoszonych w kolejnych latach. Mam wrażenie, że cos takiegofunkcjonuje już w regulaminie albo Chmielaków albo Otwartego Konkursu Piw na JSB.
P.S. To ja cię chwaliłem za pomysł. Chyba, że się mylę...?

02.10.2007 14:11

Delvish, ale organizator zawsze jest w jakims tam stopniu lokalny, w koncu to organizuje konkretne miast, gmina czasami powiat, a nie ogolnopolska instytucja.
Ty byles pierwszy a potem ravena wszyscy w tym watku chwalili za pomysl. Ja sie tez moge do pochwal dolaczyc - niech chlopak ma i sie cieszy :D
P.S. Ja mysle ze oni wiecej jak 0,1 kazdego piwa nie wypili. Przeciez by ich wyniesli stamdad ;-)

02.10.2007 14:34

@zabol
To jest jasne, że zawsze ktoś związany z jakimś miejscem organizuje konkurs. Jeśli jednak chce organizować ogólnopolski niech zadba, żeby mógł nosić taką właśnie nazwę. Ja do lokalności konursów nic nie mam. Sprzeciwiam się tylko podszywaniu pod przymiotnik "ogólnopolski". To trochę jak z tą "konsumenkością", co do której mam zastrzeżenia opisane powyżej.

02.10.2007 21:16

Pozostaje wiec miec nadzieje, ze z kazdym kolejnym rokiem bedzie jeszcze lepiej :-)

03.10.2007 00:10

@zabol: mam taką samą nadzieję. Musi być lepiej bo przecież jak mogłoby być gorzej? To oznaczałoby regres a w ten nie wierzę, zwłaszcza że w tym roku bardzo mi się podobało
@delvish: pożyjemy - zobaczymy. Jak mówią, lepsze jest wrogiem dobrego :)

09.10.2007 20:55

@slobodan
Hehe, ja wcale nie mam złudzeń, że cokolwiek się zmieni w kwestii konkursu. Nie zmieni się z powodów o których była mowa powyżej, tj. koszty, Perła mogłaby nie zająć kilku pierwszych miejsc, lokalni przedsiębiorcy/watażkowie byliby smutni nie mogąc oceniać piwa itp. itd. Jednym słowem jest git, wszyscy są zadowoleni i nikt nie kiwnie palcem w bucie, zeby cokolwiek zmienić.
P.S. "lepsze wrogiem dobrego" to jakaś czeska mądrość życiowa/ludowa? ;)

10.10.2007 14:00

Zawsze mi się wydawało, że to jest rdzennie polskie powiedzenie :)

14.10.2007 21:07

wypilem juz polowe z tych piw ktore moglem dostac - i powiem szczerze ze jest roznie. od piw dobrych i smacznych po bardzo przecietne - na przyklad to ktore solo wygralo swoja kategorie

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja