duza kompania zjadla duzy browar. Nie pierwszy taki raz - i pewnie nie ostatni. Niepokojace jest tylko to info o portfolio. Jak rozumiem chodzi o piwa ktore Belgia warzy. Jesli z rynku zniknie marka Wojak czy takie nieporozumienie jak Gingers to jeszcze OK. Ale gorzej z Fratrem ktory wielu osobom smakuje i podchodzi
Wiadomości
»
Główne
Belgia w rękach KP!
Kategoria: Browary | Tagi: Browar-Belgia , KP , Przejęcia-Browarów
|
ostatnia aktualizacja: 03 sierpnia 2007 13:15
|
Tym sposobem Kompania Piwowarska, bo to ona ma być owym tajemniczym kupcem kieleckiego browaru, powiększy stan swego posiadania z trzech do czterech browarów, zwiększając także dystans dzielący ją od konkurentów na rodzimym rynku. Jak poinformowało nasze źródło w południe spodziewana jest odprawa w browarze, zaś oficjalny komunikat podany zostanie po godzinie trzynastej.
KP już wcześniej rozpoczęła współpracę z Belgią, m.in. zlecając kontraktowo produkcję piwa Żubr. Oczywiście dla przeciętnego konsumenta Żubr z Białegostoku, Poznania czy Kielc pozostaje nie do odróżnienia...
Teraz owa "współpraca" zaowocuje formalnym przejęciem browaru, który i tak już od jakiegoś czasu warzy głównie kontraktowo (podobno zaprzestano nawet produkcji sztandarowych Wojaków...)
Nie wiadomo natomiast czy KP przejmie sam browar czy też browar wraz z portfolio. Nie udało nam się ustalić czy Palm zdecyduje się na sprzedaż Belgii wraz z przynależnymi do niej markami.
Tym samym szybkiemu wyprowadzeniu z Kielc ulegnie produkcja kontraktowej Tatry. Nie wyobrażamy sobie aby w browarze należącym do KP warzono czy nawet tyko rozlewano piwo dla GŻ.
03 sierpnia 2007 13:15
KP potwierdziła właśnie komunikatem prasowym wszystkie nasze domysły. Jak informuje komunikat "Kompania Piwowarska SA, lider polskiej branży piwowarskiej, część grupy SABMiller, ogłasza zakup 99.96% udziałów w BROWARZE BELGIA Sp. z o.o. od PALM Breweries NV . Celem tej inwestycji jest dążenie do zapewnienia mocy produkcyjnych koniecznych do zaspokojenia spodziewanego wzrostu popytu na produkty KP. Transakcja wymaga jeszcze zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
BROWAR BELGIA z siedzibą w Kielcach to nowoczesny zakład, wybudowany od podstaw w roku 1999. Jego obecne roczne moce produkcyjne wynoszą ponad 1 milion hektolitrów. BROWAR BELGIA uzupełni obecnie istniejącą infrastrukturę produkcyjną Kompanii Piwowarskiej.
W ostatnich latach, po połączeniu Lech Browary Wielkopolski i Tyskich Browarów Książęcych w roku 1999 oraz przejęciu Browaru Dojlidy w 2003, KP odnotowuje konsekwentny wzrost sprzedaży swoich najważniejszych marek: Tyskiego, Lecha i Żubra. Wartość łącznych inwestycji przeznaczonych w tym okresie na zwiększanie mocy produkcyjnych wszystkich trzech browarów wyniosła około 400 milionów euro. Nowa inwestycja firmy podniesie roczne moce produkcyjne Kompanii Piwowarskiej SA do poziomu 16 milionów hektolitrów.
BROWAR BELGIA produkuje szereg własnych marek oraz warzy piwo na zlecenie innych browarów i sieci handlowych. Marki nabyte w ramach transakcji to między innymi Wojak (segment lower mainstream), Gingers (piwo smakowe) oraz Frater (warzony zgodnie z tradycjami piw klasztornych). Transakcja uwzględnia także możliwość podpisania umowy dystrybucyjnej, dotyczącej międzynarodowych marek piw specjalnych Palm Breweries."
Komentując tę inwestycję Mark Bowman, dyrektor generalny Kompanii Piwowarskiej SA, powiedział: „Jestem nastawiony optymistycznie do perspektyw naszego przyszłego rozwoju a BROWAR BELGIA zapewnia nam możliwość zwiększenia mocy produkcyjnych bez konieczności budowy nowego browaru od podstaw."
źródło: własne, KP
Komentarze
|
|
|
|
Proponuję niczym przed stanem wojennym: pognać do marketu i narobić zapasów, zwłaszcza tego Fraterka co go sprofanowałeś z konserwy. Wiem, że po Realach się obstały chyba tylko takie, ale w Selgrossie prawie na 100% kupisz butelkowy :) |
|
|
nie wyobrazam sobie swiata bez podwojnego fratra :/ |
|
|
Uwarzysz sobie sam coś podobnego :) |
|
|
ja zrobilem zapasy Fratera. Mam 5,4 podwojnego i pszenicznego. I kilka szklanek. |
|
|
"Mam 5,4" : niech zgadnę, w puszkach? :P |
|
|
No i wszystko jasne. 99,96% akcji poszło do SABMillera Poland, portfolio zostało zakupione wraz z browarem (oby do częściowego, przynajmniej, wykorzystania). Tym sposobem mieliśmy ciekawy browar, który usiłował wybijać się ponad przeciętność a dostajemy kolejną fabrykę "piwa"... |
|
|
tak, w puszkach innych nie jestem w stanie nigdzie kupic :P |
|
|
No, nie koniecznie :(. Moze dlatego aby nikt inny nie mógł ich produkować. Obym się myliła |
|
|
IMHO na pewno dojdzie do ostrego przetrzebienia portfolio. Ale nie do wycięcia w pień. Biznes is biznes - nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka. Boję się tylko o pawia robiącego dobre wrażenie. Jego mogą zarżnąć bo na dobrym wrażeniu pewnie niespecjalnie im zależy. Liczy się masowość... |
|
|
z komunikatu prasowego Palma "Palm Breweries NV informuje, że złożona przez KP oferta zakupu zakładu w Kielcach oraz marek Wojak, Gingers, Lemon's i Frater została przyjęta"... |
|
|
a mnie interesują te pozostałe 0,04% udziałów |
|
|
Może Palm ich nigdy nie miał? :) |
|
|
i chyba masz rację :) jeden z założycieli browaru (Polak) miał również jakieś niewielkie udziały, więc to pewnie właśnie jego działka |
|
|
ciekawe jaka dywidende wyciaga z tego 0,4% - pewnie calkiem niemala |
|
|
podano już kwotę za jaką sprzedano BB - 65 milionów euro |
|
|
20-25 "dobrych" szóstek w totku... |
|
|
czyli te 0,4% ktore ktos ma warte jest 260 tysiecy euro? w sumie to nawet na porzadne mieszkanie w Warszawie nie bedzie. |
|
|
Primo: nie 0,4 tylko 0,04% udziałów. |
|
|
to po co w ogole trzymac taki pakiet? |
|
|
Trudno powiedzieć. Weź pod uwagę, że to mogą być nawet rozproszone akcje pracownicze... Zresztą o czym my w ogóle rozmawiamy. To jest jedna/dwudziestapiąta procenta... |
|
|
Po prostu tragedia, KP połknęła browar który naprawdę coś sobą reprezentował, prawdopodobnie wszelkie odbiegające od "normy"(jaką jest nijaki lager) piwa znikną z naszego rynku i powstanie kolejna już fabryka tyskiego... Nic tylko płakać... |
|
|
Nie zgodzę się: i podam zaledwie kilka "wyjątków", które mi jako pierwsze przychodzą na myśl... Zaś co do samej Belgii - powoli, niestety, schodziła niżej i niżej... dominujące Gingersy i Wojaki to nie jest to co slobodany lubią najbardziej. Fraterki, które ostatni wkroczyły w kolejnych wcieleniach na rynek... Podwójny budzi moje jak najbardziej pozytywne skojarzenia - ale pszeniczny już niekoniecznie... |
|
|
Jeśli owa wypowiedź skierowana jest do mnie to znaczy, że nie bardzo się zrozumieliśmy. ;) Pisząc "wszelkie odbiegające od "normy" piwa znikną z naszego rynku" miałem oczywiście na myśli piwa z pakietu browaru Belgia(przepraszam za niesprecyzowanie), to że wciąż pozostaje wiele innych ciekawych piw nie ulega wątpliwości, ale rzecz jasna każdego które ubędzie szkoda(tym bardziej, że ubywa ich ostatnimi czasy coraz więcej). Co do samej Belgii natomiast smutne jest to, że odpadła ona z gry w momencie w którym wydawać się mogło wreszcie coś ruszyło (wprowadzenie dwóch nowych Fraterów, zapowiedzi dalszych zmian). |
|
|
@qberts: tak do Ciebie :) |
|
|
Dodam jeszcze, że najbardziej to mi żal i tęskno za czasami kiedy Belgia miała patronat nad knajpą w Cieszynie. Knajpą gdzie można się było napić tego piwka - lanego oczywiście, świeżutkiego prosto z kija... Ale kiedy to było i jakie wtedy były realia rynku? :( |
|
|
a najbardziej mi zal... kolorowych jarmarkow, blaszanych zegarkow :P |
Dodaj komentarz
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Rejestracja
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy

4
Wyślij