Wiadomości » Główne

Klepsydra na Browarze Śląskim

To, o czym od dłuższego czasu mówiło się po cichu, stało się własnie faktem. W wyniku słabej polityki marketingowej a także kilku innych czynników, które z czystym sumieniem można nazwać "obiektywnymi" Browar Śląski dokonał żywota, na bramie zakładu pojawiła się zaś klepsydra...

O problemach browaru mówiło się już od jakiegoś czasu. Problemy z hurtowniami, zawinione w dużej mierze przez marketingowców i właścicieli samego browaru, kłopoty z dogadaniem się z miastem, spektakularny "strajk" właściciela... To wszystko prowadziło do łatwego do przewidzenia finału - upadku przedsiębiorstwa. Niestety - w dniu wczorajszym na browarze pojawiła się klepsydra, zakład zaś czekają najprawdopodobniej losy wielu innych browarów w naszym kraju. Smutne to, a nawet bardziej niż smutne, biorąc pod uwagę ilość nagród oraz renomę produkowanego w Lwówku piwa... Trudno nam nawet zdobyć się na jakiś szerszy komentarz do tej sprawy. Pozostaje tylko żal...

źródło: własne, foto: flickr.com

Komentarze

02.08.2007 23:43

bardzo zla wiadomosc :(
piwa ze Lwowka byly smaczne i naprawde dobre. rzeczywiscie nie byly zbyt szeroko dostepne, ale dalo sie trafic spozywczaka gdzie mozna bylo kupic to piwo. Mozna powiedziec, ze to takie piwa za ktorymi trzeba bylo sobie pochodzic. Ale warto bylo!

02.08.2007 23:45

Z tym "chodzeniem" to różnie bywało. Chłopina moja pijała to kilka razy przynosząc ze sklepu który było dosłownie 15 sekund od naszej klatki. Wystarczyło przejść przez parking dla kilku samochodów i na parterze bloku obok było w spożywczym - chyba nawet więcej niż jeden rodzaj piwa ze Lwówka. Dodam, że nie było to nigdzie na Śląsku ani nawet w Zagłębiu - tylko w Krakowie, a więc całkiem daleko.

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
02.08.2007 23:48

Były dwa piwa - na Augustynka-Wichury w Krakowie. Książęce i Dobre Mocne Dostępne były przez cały okres naszego pomieszkiwania w tamtym mieszkaniu - czyli przez około pół roku były w stałym asortymencie sklepiku.

02.08.2007 23:50

kolo Mikolowa z zakupem piw z Lwowka bylo kiepsko, ale wystarczylo pojezdzic po okolicy zeby sie zaopatrzyc. to byly naprawde dobre piwa

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
03.08.2007 00:22

w ogole nie wiem o co chodzi ale popieram wasze zdania :D

Jakie piwo wypić j
45 Wyślij
03.08.2007 00:41

Czyżbyś nigdy piwa ze Lwówka nie pił? Do Sącza pewnie nie doierają, ale w Warszawie podobno bywały dostępne...

Miranda Lotto :)
35 Wyślij
03.08.2007 00:44

"bywaly" to dla mnie czas zaprzeszly :P

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja