Wiadomości » Główne

Przełom w modzie na pasteryzację

Utarło się w zbiorowej świadomości, że piwo niepasteryzowane jest smaczniejsze i ciężko z tym faktem dyskutować, jednakże nawet wśród tych pasteryzowanych można odnaleźć prawdziwe perełki, które mile nas zaskoczą. Dlatego nie wolno ich ignorować, nawet jeśli ogólny trend jest zgoła inny.

Zdrojowe Lekkie jest piwem wyjątkowym. W krótkim czasie przeszło dość dużo przemian, co jednak zakończyło się w końcu uzyskaniem smaku, który nas w sobie rozkochał. Początkowa wyższość niepasteryzowanej wersji tego piwa drży dzisiaj u podstaw, ponieważ jej "brat bliźniak" staję się ogromnym zaskoczeniem alkoholowego rynku w Polsce pierwszej połowy 2009 roku.

Producent Zdrojowego, Browar Konstancin, jest również swego rodzaju fenomenem. Tuż przed końcem roku 2007 na sklepowych półkach pojawiło się piwo Dawne. Była to swoista zapowiedź drugiej młodości browaru, który w szybkim czasie odnalazł swoje miejsce na rynku i powoli staje się jednym z najważniejszych punktów piwnej mapy Mazowsza. Portfolio Konstancina nie jest zbyt zróżnicowane, gdyż dominują w nim piwa jasne, mocne. Każde z nich jest odmienne w smaku i czaruje swą lekkością mimo dużej mocy. Rozwój browaru widać również w innych kwestiach. Od niedawna możemy podziwiać jego stronę internetową oraz firmowe kapsle, których bardzo nam brakowało.

Samo Zdrojowe Lekkie jest produktem niezwykłym również ze względu na jego parametry. 10°2 BLG oraz 4,4% ABV to piwo zaskakująco "słabe", jak na Konstancin, ale i z tego wynika jego interesujący smak. Jego najnowsze partie są z dużą śmiałością "liźnięte" aromatem chmielu, przez co Zdrojowe wydaje się świeże, ale i odznacza się wysokimi właściwościami w gaszeniu pragnienia. W składzie odnajdziemy cztery rodzaje słodu: Karmelowy Carapils, Karmelowy Carahell, Jasny Pilzneński oraz Pszeniczny. Odpowiednie ich zbalansowanie pozwala uzyskać nieco orientalny smak, jak na polskie warunki, co uwidacznia się również w owocowych nutach, które pojawiają się w posmaku.

W celu spożycia, radzimy schłodzić Zdrojowe do temperatury oscylującej w okolicy 7-8°C. Właśnie w takich warunkach smakuje ono najlepiej, choć ciekawy efekt można uzyskać również, gdy owe piwo będzie o 2 stopnie cieplejsze. Najlepiej będzie do niego pasować szklanka przeznaczona do lagerów lub pilsnerów, choć owocowy posmak piwa może również sugerować użycie tej do ale. W kuchni Zdrojowe sprawdza się w zestawieniu z owocami morza oraz potrawami, które są podane w nieco słodszy sposób z wykorzystaniem pomarańczy, truskawek oraz bananów. Doskonale komponuje się z wiosenną aurą, która od kilku dni nam towarzyszy.

Piwo można bez problemu kupić na terenie Mazowsza, a przede wszystkim w okolicach Warszawy, ale za sprawą sklepów specjalistycznych gości ono czasem także w innych częściach Polski. Najczęściej występuje pod postacią butelki 0,5 litra, jednak można również spotkać mniejsze 0,33 litra. Cena kształtuje się w okolicach 2,50 złotych, choć naturalnie wzrasta ona wraz z odległością. Zdrojowe jest jednak warte swojej ceny, nawet jeśli trzeba będzie za nie zapłacić nieco więcej.

Roland Eersen

Komentarze

07.04.2009 22:38

Narobiłeś mi pan smaka... a ja nie dość, że po szpitalu to jeszcze na antybiotykach dobry tydzień

12.04.2009 22:48

Piszesz tydzień... Dzisiaj (tj. 12 kwietnia 2009) jeszcze tydzień nie minął, a więc jak się domyślam nadal drogi Slobodanie kurujesz się po szpitalu. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak tylko przechylić kufelek zimnego koźlaczka w intencji twojego szybkiego powrotu do zdrowia, czego z całego serca i najszczerszej sympatii do twojej osoby (bez skojarzeń!!!) czynię!

Pozdrawiam gorąco i serdecznie zarazem :D

03.05.2009 17:01

Nie za bardzo rozumiałem z początku o co chodzi eersenowi, ale po zmierzeniu się ze Zdrojowym Pasteryzowanym muszę przyznać, że ostatnie partie ZP są wyśmienite i nie ustępują wersji niepasteryzowanej ani o krok ;)

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja