no właśnie, co?
Wiadomości
»
Główne
Co z tym Zwierzyńcem?
|
|
To jednak i tak lepiej w porównaniu z jeszcze niedawnymi deklaracjami Perły, które jednoznacznie wskazywały bądź zakończenie produkcji, bądź też przekształcenie Zwierzyńca w mały browar restauracyjny. Teraz Zarząd Perły mówi, że produkcja zostanie wznowiona choć ograniczona, tak samo zresztą jak i liczba pracowników. Ci ostatni nie są zresztą specjalnie zadowoleni z posunięć lubelskiej wierchuszki firmy. Nieoficjalnie mówiło się jeszcze niedawno, że Zarząd Spółki zaproponował pracownikom Zwierzyńca aby... sami wdrożyli plan naprawczy i zaproponowali biznesplan. Również nieoficjalnie mówi się w kręgach piwoszy, że obecne działania zmierzające do "częściowego wznowienia produkcji" to efekt zapowiadanych kontroli i zainteresowania jednego z posłów.
Przypomnijmy: W ubiegłym roku kalendarzowym Perła odnowiła ze Starostwem Zamojskim umowę dzierżawy browaru na kolejne 25 lat. Podczas negocjacji przed jej podpisaniem, deklarowała zatrudnienie niezbędne do produkcji piwa. Później jednak okazało się, że część pracowników Zwierzyńca dostała wypowiedzenia. W sprawie interweniowała nawet Henryka Strojnowska, wicewojewoda lubelski. Jak pisze Kurier Lubelski, który dotarł do pisma jakie słała Perle końcem zeszłego miesiąca, a zarzuty padały ciężkie „składaliście Państwo deklaracje bezkonfliktowego rozwiązania spraw pracowniczych. Z przykrością stwierdzam, że obecna sytuacja, spowodowana zwolnieniami pracowników, nie spełnia moich oczekiwań".
Zarząd Perły tłumaczył się, iż poprzednie plany związane były z budową muzeum browarnictwa. Obiekt chciano zmodernizować poprzez utworzenie na jego terenie minibrowaru połączonego z restauracją i miejscem, gdzie mogłyby się odbywać różnorodne wydarzenia kulturalne. Browar miał być także udostępniony do zwiedzania turystom, którzy mieliby okazję degustacji produkowanego na miejscu nas piwa. Tak mniej więcej brzmiała odpowiedź Roberta Wicińskiego, reprezentującego Perłę. Całość prac miała potrwać do 2010 roku, co z kolei wiązałoby się z koniecznością ograniczenia zatrudnienia na czas realizacji inwestycji. Części pracownikom zaproponowano na ten okres roczne bezpłatne urlopy.
Teraz Perła całkowicie zmienia front. „Nie udało nam się dojść do porozumienia z władzami samorządowymi, które twardo stały na stanowisku, że produkcja piwa musi zostać utrzymana w obecnym kształcie. Dlatego odstąpiliśmy od pierwotnego pomysłu. Mamy zamiar wznowić produkcję piwa w Zwierzyńcu". Ponieważ jednak do tego celu konieczna jest wymiana instalacji chłodniczej na nową Zwierzyniec stoi. I czeka. Według ostatnich doniesień produkcja ma ruszyć z powrotem już w maju. Jednak spośród 34 zatrudnionych w browarze osób 18 straciło pracę. Jak w takim razie przywrócić normalną pracę browaru? Tego nikt już nie mówi...
źródło: kurierlubelski.pl, własne
Komentarze
|
|
Dodaj komentarz
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Rejestracja
Wszystko wskazuje na to, że 
18
Wyślij