Wiadomości » Główne

Na zdrowie, Rodacy...

Jak przypomina Rynek Spożywczy, a za nim cytujący go onet, niewielu z nas pamięta, że jeszcze na początku lat 90' spożycie piwa w Polsce nieznacznie przekraczało 30 litrów per capita. W ciągu 17 lat zwiększyło się trzykrotnie, do 93 litrów na osobę, dzięki czemu awansowaliśmy na czwarte miejsce w Europie...

Przeobrażenia w kulturze picia, jakie zaszły w ostatnich latach, i coraz lepsza oferta nowoczesnych browarów uczyniły z Polski bardzo interesujący rynek. Już w 2005 r. konsumpcja piwa w Polsce przekroczyła średnią unijną, szacowaną na około 80 litrów na osobę. Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie ocenia, że w ubiegłym roku spożycie piwa w naszym kraju przekroczyło 93 litry na osobę, co – według Plato Logic Beer Reports 2007 – stawia nas na czwartym miejscu w Europie za Czechami (niemal 162 litry), Niemcami (ponad 118 litrów) i Duńczykami (ponad 97 litrów). W ostatnich latach wyprzedziliśmy w tej statystyce nacje mocno związane z piwem – m.in. Holendrów (niespełna 76 litrów) i Słowaków (ponad 83 litry). Według ekspertów, konsumpcja piwa rośnie w całej w Europie Wschodniej, natomiast na Zachodzie stopniowo się zmniejsza. Statystycznie Polacy piją piwo niemal codziennie. Z badań przeprowadzonych przez firmę Added Value na potrzeby raportu "Pora na piwo" opublikowanego przez SABMiller wynika, że 64 proc. ankietowanych Polaków przyznaje, że pije złoty trunek w ciągu tygodnia (od poniedziałku do piątku), a w weekendy – 78 proc. Najchętniej pijemy piwo w sobotę (49 proc.) i piątek (48 proc.), a najrzadziej w poniedziałki (27 proc.).

W konsumpcji piwa ciągle przodują mężczyźni, którzy – jak pokazują badania Added Value – najchętniej piją piwo w domu lub u przyjaciół (91 proc. badanych). W ostatnich latach nasze browary znaczną część swojego wysiłku marketingowego skierowały jednak na pozyskanie płci pięknej, rozszerzając swoją ofertę o lubiane przez panie piwa smakowe, których spożycie systematycznie wzrasta. W polskich pubach sprzedaje się obecnie tylko około 23 proc. piwa (Canadean 2007). Dla porównania Czesi, Niemcy, Holendrzy czy Irlandczycy większość piwa spożywają w pubach. Te różnice wynikają zarówno z faktu, że u nas kultura picia piwa dopiero się tworzy, jak i ze stosunkowo niewielkiej zamożności społeczeństwa. W Polsce bywalcami pubów są głównie ludzie do 30. roku życia. Według Katarzyny Wilczewskiej z Kompanii Piwowarskiej, Polacy to tradycjonaliści – trzy czwarte rodaków preferuje bowiem regularne piwa jasne. Dużym zainteresowaniem cieszą się także piwa mocne (nie portery), po które sięga co piąty Polak.

Zwiększający się systematycznie popyt sprawił, że polski rynek piwa był w 2007 r. trzecim w Europie pod względem tempa wzrostu, które wyniosło 8,4 proc. Według ZPPP Browary Polskie, w ubiegłym roku na naszym rynku sprzedano 35 mln hl piwa, z czego 99 proc. pochodziło z krajowych browarów. Wartość polskiego rynku piwa szacuje się obecnie na ponad 11 mld zł. Rozwój konsumpcji piwa zawdzięczamy wysokiemu wzrostowi płac, a także spadkowi bezrobocia. Oczywiście do wzrostu sprzedaży piwa przyczyniły się także działania samych browarów, które inwestują ogromne środki finansowe w stałą poprawę jakości piwa, a także w jego dystrybucję, marketing i reklamę. Piwo jest silnie uzależnione od warunków pogodowych i wykazuje dość dużą sezonowość sprzedaży. Zdaniem ekspertów z branży, długie, upalne lato może spowodować wzrost sprzedaży piwa nawet o 5-8 proc. Zdecydowanie najlepiej sprzedaje się w miesiącach letnich, a także bezpośrednio przed i po sezonie. Datę rozpoczęcia i zakończenia "piwnego sezonu" wyznacza pogoda. W ostatnich latach zaobserwowaliśmy dodatkowo zjawisko rozciągania się sezonu sprzedaży piwa: nie kończy się on wraz z końcem lata, ale trwa nawet do końca października. Zaczyna się także nieco wcześniej, tj. już w kwietniu – informuje Katarzyna Wilczewska z Kompanii Piwowarskiej. Najwięcej piwa sprzedano w ubiegłym roku w butelkach (47 proc. rynku), jednak w przypadku tego opakowania widać zarysowujący się trend spadkowy. Do około 45 proc. wzrósł natomiast udział piwa w puszkach, a sprzedaż piwa w beczkach KEG zmalała po raz kolejny do 8 proc. Udział piwa puszkowanego w polskim rynku należy obecnie do najwyższych w Europie – natomiast piwa w beczkach KEG do najniższych.

Przedstawiciele branży liczyli, że sprzedaż piwa nakręcą mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Carlsberg był jednym z głównych sponsorów Euro 2008 i zarazem jedyną marką piwną w tym gronie. Z tej okazji Carlsberg przygotował m.in. specjalną, limitowaną serię opakowań piwa dedykowanych Euro 2008, całą gamę wielopaków piwa w różnych konfiguracjach z nagrodami – takimi jak przewodnik kibica, terminarz mistrzostw, szklanka z kolekcji Euro, a także promocje w około 400 lokalach, w czasie których można było otrzymać nagrody piłkarskie i bilety na Euro. Melania Popiel, dyrektor ds. komunikacji w Carlsberg Polska, liczyła, że sprzedaż piwa w okresie Euro 2008 wzrośnie nawet dwukrotnie. Tyskie, największa marka Kompanii Piwowarskiej, było sponsorem polskiej reprezentacji i jej trenera Leo Beenhakkera. Kompania Piwowarska przygotowała, podobnie jak w czasie mistrzostw świata w 2006 roku, flagi kibica, które były dołączone do specjalnych kartonów marki Tyskie zawierających 10 puszek lub butelek piwa. Ponadto w niektórych polskich miastach zostały otwarte Tyskie Fun City, czyli specjalne miasteczka namiotowe dla kibiców piłkarskich. Po szybkim wypadnięciu Polaków z gry ani browary, ani właściciele pubów nie mieli powodów do zadowolenia – feta skończyła się szybko, klientów było znacznie mniej niż oczekiwano. Aby przyciągnąć piwoszy, browary przygotowują promocje marek, organizację i wyposażenie ogródków piwnych, aranżują specjalne stoiska w sklepach. W pubach wykorzystuje się tzw. Materiały okołopiwne, takie jak nalewaki, podkładki, szklanki, wyposażenie ogródków, neony, podświetlane kasetony, ekspozytory na bar czy menu na stoliki. Zdaniem ekspertów, browary zwykle nie zarabiają na sprzedaży piwa w gastronomii, gdyż koszty tej współpracy są stosunkowo wysokie, natomiast wykorzystują ją do budowy wizerunku ich marek, a także lojalności konsumentów. Podobnie jak w latach ubiegłych, w sezonie browary prześcigają się w walce o klienta. Na przykład Kompania Piwowarska oferuje konsumentom piwa Żubr nagrody w postaci grilla oraz narzędzi grillowych w zamian za naklejki z opakowań (...)

Całość dostępna w serwisie onet.pl

autor: Jacek Okrzesik
źródło Rynek Spożywczy, onet.pl

Komentarze

21.07.2008 13:05

Ilość pięknie idzie do góry, a że równowaga w naturze musi być - jakość zmierza w kierunku przeciwnym ;-). Wczoraj zostałem uraczony Tyskim Gro-nie... i coś tam Nie-gro ...

21.07.2008 14:05

Ciekaw jestem jak wyglądałaby owa ilość (nie tylko u nas), gdyby wliczyć wszystkie wypite piwa domowe ;)

21.07.2008 17:52

Piję sporo a jestem tylko o 55 litrów ponad przeciętną. Oczywiście wiem o tym ze statystyki piweczko.org :)

21.07.2008 18:49

Mnie wyszło, że za zeszły rok wykonałem 335% normy ;)

21.07.2008 19:51

Co ma regularne piwo jasne do tradycji? Z tego, co tu zostalo napisane wynika, ze Polacy pija to co sie reklamuje i to co albo ma monopol w knajpie albo lezy na najlepszej marketowej polce - czyli tej na wysokosci wzroku.

31.07.2008 13:09

@janczer chyba prawie wszyscy uzytkownicy tej strony sa ponad krajowa przecietna ;D

31.07.2008 19:57

Moja żona na pewno nie jest

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja