Wiadomości » Główne

Brytyjskie browarnictwo dołuje

Tak złych wyników nie było od dawna. Sprzedaż piwa w Wielkiej Brytanii spadła poniżej poziomu pięciu bilionów litrów, pierwszy raz od ponad trzydziestu lat, konkretniej od roku 1975. Zdaniem wielu ekspertów analizujących sytuację winny jest głównie smoking ban...

To głównie ten zakaz, zniechęcający Brytyjczyków do równie częstych jak kiedyś wizyt w pubach, ma być odpowiedzialny za spadającą na Wyspach sprzedaż naszego ulubionego trunku.
Wiadomość, mówiąca że roczna sprzedaż piwa spadła poniżej magicznej granicy 50 milionów hektolitrów (którą spokojnie porównać możemy do linii wsparcia dla indeksów giełdowych czy walut) jest kolejnym ciosem dla rynku, i tak już cierpiącego z powodu bankrutujących pubów czy okoliczności zmuszających browary do konsolidacji.
Dane na jakie powołują się eksperci z British Beer and Pub Association, wskazują że na koniec kwietnia bieżącego roku sprzedaż piwa liczona rok do roku, spadła o 1,7%. Sytuację komplikują nie tylko same okoliczności kreujące spadek konsumpcji (smoking ban), ale dodatkowo także rosnące koszty życia, rosnące ceny (zwłaszcza paliw) oraz rosnąca akcyza. W przypadku tej ostatniej, serwis beveragedaily.com wieszczył tragedię już pięć lat temu. Teraz najwyraźniej nadszedł czas owej katastrofy...
Tygodniowo zamykanych jest na Wyspach średnio 27 pubów, co według statystyk BBPA oznacza iż ponad 1200 miejsc w których można było się jeszcze niedawno napić piwa, odeszło w ciągu ostatniego roku w niebyt.

Największy spadek konsumpcji piwa zanotowano w segmencie premium lagerów. W stosunku r/d/r wyniósł on około dwóch procent. Ucierpiały więc głównie marki komercyjne, zwłaszcza Stella Artois. Ta ostatnia zanotowała siedmioprocentowy spadek (!), co jest o tyle ciekawe, że w badaniach firmy Nielsen, które wykazały to zjawisko pojawia się inna, importowana, marka piwa jasnego: Peroni Nastro Azzuro. Ta z kolei zanotowała gwałtowny wzrost sprzedaży. Nie da się jednak ukryć, że włoskie piwo, zapewne intensywnie promowane, jest raczej wyjątkiem, potwierdzającym regułę.

Jeszcze ciekawiej wyglądają statystyki sprzedaży piwa w pubach. A w zasadzie powinniśmy użyć określenia jeszcze mniej ciekawe. Sprzedaż piwa, liczona za ostatnie trzy dziesięciolecia, porównawszy od 1979 roku spadła o 22%, osiągając najgorszy poziom od czasów... Wielkiego Kryzysu w latach 30-tych ubiegłego stulecia.
Tymczasem brytyjski rząd zaplanował w tegorocznym budżecie kolejny wzrost akcyzy, wynoszący około 4 pensów od 1 pinty piwa (do tego 55 pensów od ciężkich alkoholi i średnio 14 pensów na butelce wina).

Pozostaje spytać: Rodacy! Dokąd Wy chcieliście emigrować?

źródło: telegraph.co.uk
za zdobycie informacji dziękuję etriusowi

Komentarze

27.06.2008 13:11

po prostu zachod dopada kryzys. moja babcia zawsze powtarzala, ze wszyscy co wyjechali beda tu kiedys w poplochu wracac. Razem z dziecmi i wnukami tych, co to powyjezdzali juz dawno. z Ameryki, z Irlandii, z Niemiec beda wracac. jeszcze troche i zaczne wierzyc ze babcia miala racje.

27.06.2008 13:28

AFAIK recesja jest globalna, a nie "zachodnia" ;)

co to jest nastrój
4 Wyślij
28.06.2008 00:07

a ja myślę że Angielskie piwo jest beee...

28.06.2008 00:11

Dobry Marston's nie jest zły ;)

30.06.2008 11:44

teraz juz nawet onet o tym pisze - podobno 1409 pubow zamkneli w ciagu roku

30.06.2008 20:14

poprostu apokalipsa sie zbliza:D budujmy schrony i robmy zapasy piwa:P..

30.06.2008 21:08

Mnie wystarczą zapasy wody, surowców i prądu. Będę zabijał czas w schronie nie tylko pijąc ale i produkując ;)

01.07.2008 15:29

Powaznie, zyczylbym Polsce tak rozbudowanego rynku piwnego, jak UK ma w czasach kryzysu. Ostatnio bylem na lokalnych festiwalu piw. Przyjechalo kilkadziesiat browarow i zostalo wystawione 120 piw. A to tylko ze Szkocji gdzie populacja jest 5mln. Wedlug informacji z tego festiwalu rynek piw typu Real Ale rosnie, maleje rynek piw koncernowych (przy nich polskie piwa typu Tyskie ,Lech, Zywiec to rarytas). Jesli masz wydac 2.5 na pinte to juz lepiej napic sie czegos smacznego ;). A dobre piwa z pompy mozna napic sie w co drugim pubie.

01.07.2008 15:37

Jeśli wierzyć temu co piszą mi znajomi mieszkający w Szkocji to za kilka, góra kilkanaście lat rynek szkocki != rynek brytyjski ;)

04.07.2008 11:44

Calyczas zycze by polski rynek piwa byl tak silny jak rynek brytyjski (w tym szkocki) w czasach dzisiejszego kryzysu.

05.07.2008 00:01

Zmieniając temat, kiedy będą już wyniki konkursu? ;P

05.07.2008 00:07

Jutro. A raczej dziś, bo już po północy. W zasadzie wszyscy maruderzy pouzupełniali pamiętniki (przynajmniej na mój stan wiedzy) więc można podsumowywać wszystko :)

14.07.2008 15:26

ciekawe jak zareaguje nasze browarnictwo na obecna pogode - jakos mnie dziwi ze jeszcze nie ma placzu

14.07.2008 17:01

A jak ma zareagować? Przeszło parę burz a od jutra znowu ma być ładnie ;)

21.07.2008 19:35

To, ze zamykane sa knajpy nie oznacza jeszcze ze jest kryzys. Tym bardziej, ze najwiecej ucierpialy marki koncernowe ;p

Dodaj komentarz

Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Rejestracja